Nie mamy się czego wstydzić!?

Zima za nami. Najwyższy czas na dotlenianie i korzystanie z infrastruktury sportowej proponowanej przez władze naszego pięknego graj…miasta!

Perełki osiedlowej „architektury” sportowej Bochni … Niektóre zdjęcia już pokazywałem:

Os.Proszowska – „Maracana” przy ulicy Rejtana – „płyta” i pozostała infrastruktura bez zmian. Masakra…

.Dębcza…Tutaj wykonano częściowe odwodnienie śmierdzących wycieków z wysypiska śmieci… i na tym poprzestano. W dalszym ciągu nikt z tego obiektu nie korzysta, od kilku lat teren zryty, bez jakiegokolwiek wyposażenia!

Os.Kolanów – Plac do gry w piłkę nożną, to nierówne, zapuszczone kartoflisko. Tylko biegając po czymś takim, już można sobie zrobić krzywdę – o graniu w cokolwiek trzeba zapomnieć!

 

Os. Niepodległości – niegdyś jedno z najlepiej wyposażonych boisk ziemno – asfaltowych, ze sztucznym oświetleniem, od rana do późnych godzin wieczornych tętniące życiem.Teraz, już tylko w godzinach wieczornych, tętniące „spożyciem” i dźwiękami rozbijanych butelek po spożyciu…

 Jednak niniejszy ranking zdecydowanie wygrywa „kompleks boisk sportów wszelakich” na moim ulubionym osiedlu…

 Os.św.Jana – żal patrzeć i w ogóle komentować. Obiekt położony nieco powyżej bloków, niejako „przylepiony” do ogródków działkowych. Mimo tego w samym środku osiedla!!! Osiedla skądinąd czystego i zadbanego.Ale cóż, podobno najciemniej jest pod latarnią…

Podsumowując – to, jak te obiekty wyglądają, w wielu przypadkach jest „zasługą” zarówno  administracji jak i użytkowników. Zapewne upłyną całe lata, zanim do świadomości obydwu stron dotrze potrzeba zrozumienia celu budowy, utrzymywania i cywilizowanego użytkowania obiektów rekreacyjno-sportowych. Jak na razie, oglądając załączone obrazki, w najbliższej przyszłości Bochni to nie grozi… O czym to świadczy? Niestety o nas samych…

Opublikowano BKS Bochnia | Dodaj komentarz

Oldboje rozpoczęli sezon…

Za przepędzanie zimy z boisk wzięli się bocheńscy oldboje. Tęsknota za widokiem zielonej, choćby sztucznej murawy sprawiła, iż w piątkowe popołudnie kilkunastu pracowitych mężczyzn, własnymi „ręcami” w niecałą godzinę godzinę uporało się z zalegającą na „orliku” grubą warstwą mokrego śniegu.

Praca podobno uszlachetnia, więc nie powinny dziwić uśmiechnięte twarze niektórych oldbojów. Nie brakło również dyrygenta dowodzącego odśnieżaniem – to zostaje we krwi po latach rządzenia na boisku 🙂 Oby tylko nasze żony nie dowiedziały się o tej nadzwyczajnej pracowitości swoich współmałżonków – mogłoby to być wykorzystane przeciwko nam!

Opublikowano BKS Bochnia | Dodaj komentarz

BKS – z pożółkłych fotografii…

Planowane na początek kwietnia wznowienie rozgrywek rundy rewanżowej p.n. w III-ligowym wydaniu trzeba odłożyć na bliżej nieokreślony termin. Jest więc okazja, by powspominać dawne czasy w bocheńskim sporcie. Pomogą w tym stare fotografie ze zbiorów p. Mariana Biernata, b.bramkarza i trenera młodzieży w Bocheńskim Klubie Sportowym, później I-ligowego sędziego piłkarskiego.

skanuj0029

Przed meczem I ligi Zagłębie Sosnowiec – Pogoń Szczecin (1971 r.).-    w środku Marian Biernat, z prawej Stanisław Mastaj, z lewej Marian Buczek z Tarnowa.

Przed laty Bochnia miała dwóch sędziów piłkarskich w najwyższej klasie rozgrywkowej, dzisiejsi, lokalni mistrzowie gwizdka z trudem wdrapują się na piątoligowe wyżyny…

Kopia ksbochnia12

To były czasy sportu nieskażonego jeszcze mamoną. Czasy prawdziwej biedy, o jakiej nawet nie śniło się dzisiejszym „biedakom”, dla których wyznacznikiem ubóstwa jest ilość samochodów przypadających na rodzinę… Ciekawe, ilu obecnych młodych – i nie tylko – zawodników zgodziłoby się trenować i grać w takim sprzęcie i na takiej „murawie” ?

Kopia (2) Reprezentacja powiatu

1960r. Reprezentacja powiatu bocheńskiego przed meczem z reprezentacją Tarnowa – od lewej : Roman Turkiewicz, Marian Biernat, Motoła Stanisław (Szarów), Starzyk Marian, (NN), Widełko Henryk, Szlachetko Jan, Kutyba Mieczysław (Rzezawianka), Cieślak Stanisław (Kłaj), Kumor Eugeniusz (Krzyżanowice), Jaroszewski Michał.

Kopia (2) Reprezentacja Tarnowa

Reprezentacja Tarnowa oparta na III-ligowych zawodnikach klubów „Tarnovia” i „Unia” Tarnów. Mecze takie rozgrywano w ramach rocznicowych spartakiad i były one przez piłkarzy bardzo poważnie, derbowo traktowane, grano zawsze przy pełnych trybunach. W tym meczu 4:3 zwyciężyła Bochnia, co było wówczas sporą niespodzianką…

Kopia Półkolonia trampkarska '61

1961r. Letnie półkolonie trampkarskie w latach sześćdziesiątych organizowano dla dzieci za miejskie pieniądze. Wszyscy uczestnicy zajęć mieli zapewnione przez rządzącą – o zgrozo! – „komunę”, nieodpłatne dożywianie. Dzisiaj, nadzorcy z opłacanego z naszych podatków MOSiR-u, pobierają od dzieci dodatkowy haracz w postaci „dobrowolnych” (sic!) składek…

Kopia ksbochnia9

 

Trenerzy Marian Biernat i Stanisław Mastaj  z podopiecznymi. Na zdjęciu górnym, leżący z piłką (drugi od prawej) niżej podpisany.

 

Kopia (2) Nauka pływania

 

Nad Rabą – w ramach półkoloni – nauka pływania. Obok trenera, w przepisowych kąpielówkach Janusz Furmański, zaś ostatni z prawej Stanisław Faryński (ojciec Remka!) – późniejsi czołowi… szczypiorniści BKS-u i MKS-u Bochnia. U dołu z prawej Kazimierz Furmański…

BKS juniorzy '61

 

Początek lat sześćdziesiątych. Juniorzy BKS-u – od lewej trener Marian Biernat, Staszek Piotrowicz, Kazek Wieciech, NN, NN, Jurek Nosek, Antek Piszczek, Staszek Toroń, Czesiek Struzik, Józek Leśniak, Kuba Florek, Janek Zawada, Janusz Nowak, Mietek Kopeć.

Kopia Strażak Chodenice

 

 

Juniorzy LZS „Strażak” Chodenice przed meczem z BKS-em. Na zdjęciu, drugi od prawej Marian Bugajski, późniejszy wieloletni bramkarz seniorów BKS-u. Czwarty, to Kazek Kita, jeden z czołowych piłkarzy ręcznych naszego Klubu.

Kopia (2) Siatkarki Start-Sokół

 

1961r. Jedną z mocniejszych sekcji Klubu była sekcja siatkówki żeńskiej. Na zdjęciu drużyna BKS Start-Sokół Bochnia po zwycięskim turnieju na spartakiadzie w Tarnowie.  Z lewej kierownik Klubu Stanisław Chełmecki, z prawej trener Józef Lysy.

Duża część fotografii ze zbiorów p.Mariana jest dostępna w galeriach zaznaczonych na pasku, na stronie głównej portalu. Przepraszam za niską jakość – w większości przypadków były to… kopie kopii!  (jzawada)

Opublikowano BKS Bochnia | Dodaj komentarz

III liga wystartuje w kwietniu…

Zima nas polubiła i ani myśli odchodzić…

                          Inauguracja rundy wiosennej odwołana

 Komunikat Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej :

data: 2013-03-13

„Wydział Gier ŚZPN w Kielcach informuje, że w związku ze złym stanem boisk piłkarskich klubów uczestniczących w rozgrywkach III ligi, IV ligi i Klasy Okręgowej seniorów postanowiono  przełożyć mecze zaplanowane na 16 i 17 marca 2013 roku ( sobota i niedziela) na dzień 3 kwietnia 2013 roku (środa) godzina 16.45 Powyższa decyzja został podjęta po konsultacji z klubami uczestniczącymi w w/w rozgrywkach oraz niekorzystnymi prognozami pogody na najbliższe dni.”
Dla drużyny i nowego trenera może to i dobrze – jest jeszcze trochę czasu na „doładowanie akumulatorów”. Kibice również nie powinni narzekać, wszak mają jeszcze trzy tygodnie luzu, a przypuszczalnie już od 3-go kwietnia, podwyższona adrenalina i ciągły stres będzie im towarzyszyć aż do zakończenia rozgrywek :).
Również nas, oldbojów, przedłużająca się zima nie rozpieszcza – dłużej trenując na twardych, halowych parkietach, w przyspieszonym tempie wykańczamy niektóre, i tak już mocno zużyte, i niestety niewymienne części naszych organizmów. Ale nie poddajemy się, choć czekają nas również pewne zmiany – zmniejszono nam czas zajęć na „sztucznym” na NPDL – będziemy trenować w piątki w godz. 18.15 – 19.30. Należy więc przychodzić wystarczająco wcześnie, by gierkę rozpoczynać punktualnie.
Nie dane również oldbojom, dostąpić zaszczytu trenowania na miejskich obiektach, będących obecnie pod zarządem MOSiR-u. Nie prosimy się o żadne ulgi, ale „numer” z przymuszaniem do płacenia „dobrowolnych” składek może ujść (choć nie powinien!) pani dyrektor z dziećmi w MOSiR-ze, a już wzywanie w tej sprawie przedstawicieli oldbojów BKS-u na”dywanik” do dyrektorki, świadczy o tym, że komuś się tam od nadmiaru władzy w głowie po…, znaczy poplątało. Jak to robią inni? Jako ciekawostkę podam przykład decyzji rady miejskiej w Dębicy – otóż uchwalono tam, że z miejskich obiektów klubu „Wisłoka” Dębica byli zawodnicy mogą korzystać dożywotnio i oczywiście bezpłatnie!!!  Jak to robią u nas? W naszym pięknym grajdołku, impotentom sportowym z rady miasta „udało” się bezpodstawnymi zarzutami zniechęcić do pracy na rzecz Klubu oddanych działaczy, a byłych (m.in. Stalprodukt S.A.!) i pozostałych ewentualnych, prywatnych sponsorów, tym samym skutecznie odstraszyć od jakiegokolwiek finansowania bocheńskiego sportu. Ale cóż – co kraj, to obyczaj…
Ps. Pozdrowienia dla wiernych czytelników z Parkowej…
Opublikowano Aktualności | Dodaj komentarz

Zasłużył, jak mało kto…

W ubiegłą niedzielę 10.03.2013r odbył się w Rzezawie I Halowy Turniej Piłkarski im. Franciszka Gorczycy.

Uczestniczyło w nim sześć zespołów z terenu gminy Rzezawa. Pierwszym, historycznym zwycięzcą cyklicznego – miejmy nadzieję – turnieju została drużyna Borkowianka Borek, wyprzedzając zespoły GOSiR-Novi Jodłówka oraz Ostrowianka Ostrów.

Słowa uznania należą się wszystkim uczestnikom tej sportowej imprezy, a w szczególności działaczom LZS Błękitni Krzeczów, którzy zorganizowali ten turniej. Żałować jedynie należy braku wcześniejszej, solidnej informacji o tym turnieju, zwłaszcza wśród byłych kolegów i wieloletnich współpracowników śp. Franciszka z czasów jego pracy w bocheńskim Podokręgu Piłki Nożnej.

            Przed zawodami złożono kwiaty na grobie śp. Franciszka.

Franciszek Gorczyca  (1940 – 2012)

Patron tego turnieju był postacią nietuzinkową. Pasjonat sportu, całkowicie oddany piłce nożnej. Jak mało kto, miał prawo mówić o swoim ukochanym Klubie  „Błękitni” Krzeczów – mój Klub – wszak był jego założycielem w 1965 roku i nieprzerwanie, aż do ostatnich swoich chwil, pełnił w nim różne funkcje nie wyłączając trenerki i pracy z młodzieżą. Oddany działacz sportowy, w latach 1966 – 1993 działacz Podokręgu Piłki Nożnej w Bochni, od roku 2004 do 2008 kierownik biura. Długoletni weryfikator Wydziału Gier bocheńskiego Podokręgu. Organizator licznych turniejów i lig młodzieżowych. Człowiek nadzwyczaj skromny, zarazem pracowity i obowiązkowy. Nadanie turniejowi Jego imienia jest tylko skromną formą upamiętnienia Jego zasług dla lokalnej, nie tylko sportowej społeczności.

Opublikowano Aktualności, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

Nie straszna im „Wisła”, „Polonia”, ani „Lech”…

Olbrzymi sukces odniosła piłkarska drużyna bocheńskich młodzików zwyciężając w silnie obsadzonym, dwudniowym  Turnieju Piłkarskim Młodzików  „Limanowa 2013”. Wśród dwudziestu zaproszonych zespołów były m.in. takie drużyny jak : WISŁA Kraków, LECH Poznań, POLONIA Bytom, CRACOVIA, RUCH Chorzów. RESOVIA Rzeszów, czy też SANDECJA  Nowy Sącz.

Podopieczni trenera Janusza Piątka w pierwszym dniu turnieju wygrali swoją grupę eliminacyjną (mimo porażki 0:1 z Cracovią). W następnych spotkaniach bocheńscy młodzicy wykazali się nie tylko dużymi umiejętnościami piłkarskimi, ale również olbrzymią odpornością psychiczną, wygrywając kolejno : w ćwierćfinale z Wisłą Kraków, w półfinale z zespołem Progres Kraków oraz w finale z Polonią Bytom. Wszystkie trzy mecze kończyły się remisami i o zwycięstwie decydowały rzuty karne. Te bezbłędnie egzekwowali nasi zawodnicy, a swoje „cegiełki” do sukcesu dołożyli bocheńscy bramkarze, kapitalnie broniąc strzały przeciwników.

Ten sukces bocheńskiej drużyny nie jest dziełem przypadku. Jest pochodną bardzo dobrej współpracy dzieci, ich rodziców i trenera. To tylko ich zasługa. Z całą  odpowiedzialnością i premedytacją nie wymieniam w tym gronie nazwy MOSiR, bo to jedyna „zasługa” w sukcesach tego zespołu – właśnie nazwa.

Kilka miesięcy temu pisałem o problemach trapiących bocheńską piłkę nożną  czytaj http://www.bksoldboys.pl/2356/2356/   Ponawiam swój apel do zarządzających Bocheńskim Klubem Sportowym –  tych chłopców trzeba za wszelką cenę zatrzymać w Bochni , oni są przyszłością i nadzieją na dalsze istnienie Klubu! Nie zagwarantuje tego trzecioligowa armia zaciężna, nawet z Czarnego Lądu.,. Mimo wszystko, pozostaję w przekonaniu, iż zdają sobie sprawę z tego włodarze naszego Klubu.

I na koniec coś dotyczącego lokalnej, opiniotwórczej, medialnej łączki. Otóż, dwa dni temu otrzymałem maila od matki chłopca biorącego udział w turnieju w Limanowej (treść maila poniżej):

Subject: Triumf młodzików z Bochni w Limanowej

Message Body:
Witam serdecznie. Gratuluję drużynie BKS Oldboys pięknych wyników w meczach. Wiem,iż w październiku oglądał Pan mecz wychowanków Pana Janusza Piątka, którzy wywarli na Panu duże wrażenie. Na stronie MOSiR-u, jest dość obszerna informacja o sukcesie tej drużyny w Limanowej w dniach 2-3 marca br.  Tę stronę oglądają tylko nieliczni, a jest to duży sukces. Dwukrotnie dzwoniłam do redakcji Bochnianina o umieszczenie na ich portalu tej informacji, jednak moja interwencja nie odniosła skutku. Mam nadzieję, że Pan jako mieszkaniec Bochni zainteresuje się tym tematem i będzie lepszym niż ja negocjatorem. Ośmielam się przypuszczać, iż komuś zależy, aby tej informacji nie umieścić. Osoba, z którą rozmawiałam  ( nie pamiętam nazwiska )  twierdzi, że mają dużo ważnych informacji i nie wszystko muszą umieszczać ,i abym na nim nie wymuszała. Liczę na Pana interwencję.  Ze sportowym pozdrowieniem (imię i nazwisko – przyp.mój.)

Minimum dobrego wychowania, a mam przekonanie, że choć tyle go posiadam, nakazuje mi odpowiedzieć na Pani apel. Doskonale zdaję sobie sprawę z moich ograniczonych „możliwości medialnych” – gdzież mi, skromnemu blogerowi konkurować z tuzami dziennikarstwa z „Bochnianina” – więc ośmieliłem się tylko zerknąć do sportowych „niusów” portalu. Rzeczywiście, same hity piłkarskie, a już informacja o tym, że „Nieprzeciętni”, w finale turnieju Ochronki pokonali „Dziabongi” (gratulacje!) dosłownie powala swoją doniosłością. Wagę  informacji ma potwierdzać fakt wręczania nagród przez burmistrza i szefową Ochronki… I to jest ważne. Kropka. I z takich sukcesów ma być Bochnia znana w Polsce, ba, w świecie! Dlatego proszę się nie dziwić priorytetom obowiązującym w niektórych mediach.

Szanowna pani. Doskonale rozumiem Pani rozżalenie, lecz w całej tej sprawie liczy się zupełnie co innego – nadrzędne jest dobro tych dzieciaków i troska o to, by nie zmarnować ich talentów sportowych. Choć z  ogromnym żalem, ale muszę to powiedzieć – jeśli nasi działacze sportowi nie zrobią wszystkiego, by tym dzieciom zapewnić dalszy (i prawidłowy) rozwój sportowy w bocheńskim Klubie, pozostaje tylko jedno – jak najszybciej trzeba znaleźć im dobry, ligowy klub piłkarski, (a tych, w promieniu trzydziestu paru kilometrów od Bochni, nie brakuje) i dowozić ich na treningi i zawody. Tam przyjmą ich z otwartymi rękami. Pozdrawiam.

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia | 3 Komentarze

STALPRODUKT zwycięża w turnieju w Bochni…

Pierwszy Halowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Zarządu STALPRODUKT S.A. zakończył się zwycięstwem krakowskiego BAUSTAL-u, późniejszego mistrza Polski w futsalu. Było to przed piętnastu laty, dokładnie w 1998 roku.

Tegoroczny, szesnasty już turniej, zgromadził na starcie siedem zespołów : ZELMER Rzeszów, ArcelorMittal Kraków, BANK PeKaO Kraków, KEŻMAROK (Słowacja), STALPRODUKT Bochnia oraz debiutujące w turnieju drużyny ZGH BOLESŁAW Bukowno i HUTA CYNKU Miasteczko Śląskie. Zawody rozgrywane systemem „każdy z każdym” stały na wyrównanym, wyjątkowo wysokim poziomie sportowym, a sprawa zwycięstwa w całym turnieju była otwarta aż do ostatniego meczu. Zagrały w nim drużyny krakowskiego ArcelorMittal i gospodarza turnieju STALPRODUKT Bochnia. W spotkaniu tym padł bezbramkowy remis, który premiował zespół gospodarzy do zwycięstwa w całym turnieju.

STALPRODUKT – stoją: Tadeusz Nizioł, Jan Panna, Mateusz Więsek, Krzysztof Kubala, Dominik Prytko, Mateusz Kaczmarczyk, poniżej Sławomir Maślaniec, Mirosław Bienias, Michał Leśniak, Tomasz Cygan, Daniel Goryczko.

Końcowa klasyfikacja : 1. STALPRODUKT 2. ArcelorMittal 3. ZGH BOLESŁAW 4. BANK PeKaO 5. HCM Miasteczko Śląskie 6. KEŻMAROK 7. ZELMER Rzeszów.

Najlepszy zawodnik turnieju – Mateusz Więsek (Stalprodukt)

Trójka sympatycznych oldbojów Zelmera Rzeszów  uczestniczyła we wszystkich (sic!) dotychczasowych bocheńskich turniejach – wraz z najstarszym zawodnikiem turnieju Janem Panną (Stalprodukt) liczą sobie dobrze ponad dwieście „wiosenek”…

Antoni Noszkowski – dyrektor finansowy Stalprodukt S.A – pomysłodawca i główny organizator Halowego Turnieju Piłkarskiego o Puchar Zarządu Stalprodukt S.A.

Kolejny, szesnasty już turniej piłkarski, przeszedł do historii…

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

XVI Międzynarodowy Turniej Halowy…

 GALERIA :

[nggallery id=21]

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

Ten turniej ma godnego patrona…

W tegorocznym, halowym kalendarzu rozgrywek oldbojów pojawiła się nowa, cykliczna impreza – I Halowy Turniej Piłkarski o Puchar Antoniego Noszkowskiego.

Sylwetki patrona rozgrywek nie trzeba zbytnio reklamować – byłego czołowego zawodnika BKS-u, później trenera młodzieży i w końcu działacza i sponsora Bocheńskiego Klubu Sportowego znają doskonale sympatycy sportu, i to nie tylko w Bochni.

W tym turnieju wzięły udział cztery drużyny –  oldboje HUTNIKA Kraków, WISŁOKI Dębica, TRANS-LAS Damienice oraz gospodarz imprezy BKS-STALPRODUKT Bochnia. Wysoki poziom sportowy rozgrywek zapewniali zawodnicy mający za sobą grę w ligowych zespołach, z wielokrotnym reprezentantem Polski, Leszkiem Piszem na czele…

…zaś ambicji i woli walki mogłyby się uczyć od nich dzisiejsze „gwiazdy” ligowych boisk. Były „momenty” i solidne „iskrzenie”…

… ale dzięki łagodnej perswazji tych właśnie panów, doskonale prowadzących zawody bocheńskich arbitrów, Jana Siodlarza i Mariana Kurka, wszystko wracało do normy. Kolejny turniej… i znów piękną bramką popisał się Jacek Budzyn (BKS). Po „widłach” w meczu ze „Śląskiem” Wrocław, tym razem efektowną „wkrętką” nie dał żadnych szans golkiperowi „Hutnika”

BKS-STALPRODUKT Bochnia – stoją od lewej: Daniel Goryczko, Roman Dziedzic, Jerzy Drzazga, Mirosław Bienias, Krzysztof Kubala(gościnnie), poniżej JacekBudzyn, Janusz Możdżeń, Michał Dziuba, Stanisław Szydłowski.

Pierwsze miejsce w turnieju, z kompletem zwycięstw zajęli gospodarze BKS-STALPRODUKT Bochnia, wyprzedzając HUTNIKA Kraków.Trzecie miejsce wywalczyli oldboje  TRANS-LASU zwyciężając w ostatnim meczu z WISŁOKĄ, która tym samym uplasowała się na czwartym miejscu. Królem strzelców został Daniel Goryczko (BKS), najlepszym bramkarzem Janusz Możdżeń (BKS), zaś najlepszym zawodnikiem turnieju, reprezentant HUTNIKA Krzysztof KocwaHUTNIK Kraków – obok bramkarza, z prawej najlepszy zawodnik turnieju Krzysztof Kocwa. TRANS-LAS…i parę „dziwnie” znajomych twarzy…WISŁOKA Dębica – jedyna drużyna, która „przygarnęła” niżej podpisanego…

Do zobaczenia za rok. Kto wie, może w szerszym gronie!? Oby…

 

 

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Oldboys, Piłka nożna | Dodaj komentarz

Piłkarski Halowy Turniej – fotogaleria

Piłkarski Halowy Turniej „OLD-BOY’S” o Puchar Antoniego Noszkowskiego

[nggallery id=20]

Opublikowano Aktualności, Piłka nożna Bochnia, turnieje | Otagowano , | Dodaj komentarz