Miłe złego początki…

W sobotę bocheńscy oldboje uczestniczyli w turnieju piłkarskim o Puchar Wójta Gminy Gdów, który odbywał się na „orliku” w Gdowie. W zawodach brało udział pięć zespołów: „Wanda” Kraków, „Czarni” Grzegorzowice, Trzemeśna, BKS Bochnia, „Gdovia” Gdów. Grano systemem „każdy z każdym”. 09.06.2014 005W meczu otwarcia nasz zespół pokonał drużynę z podmyślenickiej Trzemeśni 4:0, zaś w kolejnym spotkaniu, tym razem z krakowską „Wandą, skopiował ten wynik. Wielka szkoda, że w tym momencie musiał wracać do domu najskuteczniejszy nasz zawodnik, Marcin Imiołek. bo po tych wysokich zwycięstwach oraz skutecznej i  widowiskowej grze, BKS uchodził za zdecydowanego faworyta rozgrywek. 09.06.2014 051Niestety, łatwe wygrane spowodowały zbytnie rozluźnienie dyscypliny w naszych szeregach i w dwóch ostatnich spotkaniach dostaliśmy prawdziwą lekcję pokory – frajerskie porażki (2:3 z „Czarnymi” i 0:1 z „Gdovią”) sprawiły, iż murowany „faworyt” zajął czwarte, czyli przedostatnie miejsce w turnieju. Jako podsumowania, przypomnę dość często pokazywaną w telewizji reklamę, która kończy się tekstem: „…zamiast gwiazdorzyć, lepiej zjedz snikers’a…” 🙂

09.06.2014 061

W turnieju zwyciężyła, rozgromiona przez nas pierwszym meczu, drużyna z Trzemeśni, która w kolejnych spotkaniach pokazała, że zaangażowanie i olbrzymie serce do gry wystarczą do zniwelowania różnic w wyszkoleniu i umiejętnościach wyżej notowanych rywali. Gratulacje dla zwycięzców, dla nas nauczka na przyszłość…    (JZ)

Skład naszego zespołu: Krzysztof Kubala , Jan Panna, Jarosław Strach, Michał Dziuba, Łukasz Grabarz, Jacek Budzyn, Mirosław  Bienias, Piotr Turkiewicz, Marcin Imiołek, Piotr Mikulski.  

Opublikowano BKS Oldboys | Dodaj komentarz

Wszyscy pomagamy Szymonkowi…

W minioną niedzielę, na stadionie sportowym w Mikluszowicach, odbył się piknik rodziny, którego głównym punktem  były imprezy charytatywne na rzecz ciężko chorego (neuroblastoma IVst) Szymonka Waryana. Nie mogło zabraknąć akcentów sportowych – w turnieju piłkarskim zespół bocheńskich oldbojów, wzmocniony b.reprezentantem Polski, wiślakiem Kazimierzem Kmiecikiem, rozegrał mecze z drużynami dziennikarzy TVP3 Kraków i B-klasowym zespołem „Promień Mikluszowice”. Turniej rozpoczął pierwszym kopnięciem piłki mały Szymonek.

W trakcie trwania imprez odbywała się, trwająca wiele godzin licytacja wielkiej ilości i różnego rodzaju przedmiotów i gadżetów, nie tylko sportowych. Aukcja cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem i hojnością licytujących. Gramy dla Szymonka 021Dziękując za zaproszenie na wzruszające spotkanie z Szymonkiem, z całego serca życzymy Mu zdrówka i zwycięstwa w walce z chorobą.

Gramy dla Szymonka 003

Mały Szymonek wyprowadził nasz zespół do meczu z dziennikarzami…

Nasz zespół wystąpił w składzie: Krzysztof Kubala, Jarosław Strach, Jerzy Bieżychudek,  Łukasz Grabarz, Mirosław Wilk, Daniel Goryczko, Marcin Krokosz, Marcin Imiołek Jacek Budzyn, Piotr Mikulski, Józef Zawada i gościnnie Kazimierz Kmiecik

Sprawnie i z rozmachem zorganizowany piknik objęty był patronatem Wójta Gminy Drwinia, TVP3 Kraków, miejscowej Parafii oraz klubu sportowego „Promień” Mikluszowice.      (JZ)

Opublikowano BKS Oldboys | Dodaj komentarz

Gramy dla Szymonka…

zaproszenie

W tej sytuacji może być tylko jedna odpowiedź : „Dziękujemy za zaproszenie. Przyjeżdżamy”

Charytatywny mecz piłkarski na rzecz ciężko chorego Szymonka Waryan odbędzie się na stadionie sportowym w Mikluszowicach w dniu 08 czerwca 2014  o godz. 15.00. Naprzeciw siebie staną: zespół dziennikarzy krakowskiej TVP3 i  drużyna złożona z byłych zawodników BKS Bochnia, wzmocnionych miejscowymi piłkarzami i przedstawicielami Komendy Policji w Bochni. Na ten szczytny cel zapraszamy wszystkich ludzi dobrej woli i wielkiego serca.

Wyjazd oldbojów spod Klubu w niedzielę  08.06 o godz. 14.00. Zainteresowanych (i powiadomionych) proszę o kontakt telefoniczny w sprawie transportu.    (JZ)

 

Opublikowano BKS Oldboys | Dodaj komentarz

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

 Sztandar jest znakiem wywodzącym się z dawnych znaków bojowo-rozpoznawczych. Jest następcą chorągwi, znaku typowo wojskowego. Współcześnie, sztandar jest również znakiem m.in. miast, szkół, stowarzyszeń i organizacji, i dla wszystkich tych podmiotów – podobnie jak dla wojska – jest symbolem, wręcz relikwią, obdarzaną szczególną opieką i atencją.

W 2007 roku bocheński Podokręg Piłki Nożnej, prowadzony wtedy przez p.Wiesława Biernata, obchodził swoje 50-te urodziny. Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w Bocheńskiej Bazylice, w czasie której poświęcono nowy sztandar Podokręgu, ufundowany na tę okazję. Była to podniosła, zapadająca w pamięć chwila.

sztandar podokręg

Jakiś czas potem, na kolejną kadencję zostały wybrane nowe władze Podokręgu, a prezesem został p. Jan Krupa. Z kolei, w 2013 roku, budynek w którym mieścił się Podokręg „poszedł pod młotek”. Nowy właściciel wypowiedział umowę najmu lokalu Podokręgowi. Przeprowadzka do nowego lokalu (niecałe 30m od „starego”), okazała się zgubna – i to dosłownie! – w skutkach.  ZGUBIONO sztandar Podokręgu!!! Przez kilka miesięcy ukrywano to dość skutecznie, teraz dochodzą słuchy o jakiejś składce pieniężnej w celu odkupienia winy…pardon,sztandaru. To tak, jakby z biura Podokręgu zginął jakiś stolik, czy inne krzesło – złożymy się po dysze i sprawa załatwiona… 🙂

Czekamy na wyjaśnienie tej sprawy,na decyzje władz zwierzchnich i wyciągnięcie konsekwencji wobec winnych. A może trzeba postąpić po wojskowemu – utrata lub zaginięcie sztandaru skutkuje rozwiązaniem jednostki wojskowej… nie mówiąc już o hańbie dla żołnierzy! (Dz.ust. z 1993r.)   (JZ)

Opublikowano BKS Oldboys | Dodaj komentarz

„Orlikowe” zmagania oldbojów…

Bocheńscy oldboje wzmogli sportową aktywność. W piątek, na „orliku”w podtarnowskiej Lisiej Górze, rozegrali zawody z drużyną złożoną z byłych piłkarzy tarnowskich klubów,opartą na zawodnikach „Tarnovii” Tarnów. Mecze rozgrywane na „orlikach” charakteryzują się szybką i dynamiczną grą, dużą ilością ciekawych akcji, podbramkowych spięć i gradem bramek. Podobnie było i teraz – bocheńscy oldboje i nasi rywale, z braćmi Klichami na czele, stworzyli widowisko stojące na wysokim poziomie sportowym. W meczu rozgrywanym w wymiarze 2×40 min. padło dużo bramek, a wynik był sprawą otwartą do ostatnich minut. Ostatecznie wygraliśmy to spotkanie 10:9.

Autorami zwycięstwa byli : Jan Panna, Marcin Krokosz, Michał Dziuba, Jarosław Strach, Piotr Mikulski, Tadeusz Nizioł, Łukasz Grabarz, Stanisław Szydłowski

Kilkanaście godzin później, w sobotnie południe, nasi oldboje wybiegli na sztuczną murawę „orlika” w Trzcianie. W inauguracyjnym pojedynku Turnieju Oldbojów Trzciana 2014 niespodziewanie ulegli 1:2 zespołowi KS „Gdovia” Gdów. W kolejnych spotkaniach było już zdecydowanie lepiej – nasz zespół trzy pozostałe mecze rozstrzygnął na swoją korzyść i zajął pierwsze miejsce w turnieju, wyprzedzając drużyny KS „Zwierzyniecki” Kraków, „Małopolanka” Kraków, „Trzciana 2000” i KS „Gdovia” Gdów. Najlepszym bramkarzem turnieju został Jan Panna.

W zwycięskim zespole wystąpili: Jan Panna, Daniel Goryczko, Mirosław Bienias, Jerzy Noskowiak, Jacek Budzyn, Piotr Mikulski, Łukasz Grabarz, PiotrTurkiewicz.

Podczas tego turnieju było wszystko, czego potrzeba – doskonała pogoda, dobra organizacja, miła atmosfera, zacięte pojedynki, dużo bramek…

Trzciana 2014 112

…a nawet latający miedzy stolika olbrzymi parasol, zerwany podmuchem wiatru 🙂     (JZ)

Trzciana 2014 162

”  …puchar jest nasz, bo puchar się nam należy…”  🙂

Galeria:

Opublikowano BKS Oldboys | Dodaj komentarz

Turniej o Puchar Stalproduktu – galeria

Tegoroczne, halowe zawody piłkarskie o Puchar Stalprodukt S.A. zgromadziły siedem zespołów: Stalprodukt Bochnia, PeKaO Kraków, PKO BP Kraków, Arcelor Kraków, ZGH Bolesław, HCM Miasteczko Śląskie, Zelmer Rzeszów. Grano systemem „każdy z każdym”. Od początku trzy drużyny nadawały ton rozgrywkom i to właśnie one podzieliły się miejscami na podium. Na najwyższym stopniu z kompletem punktów ulokował się zespół ZGH Bolesław, troszkę niżej Arcelor Kraków, zaś trzecie miejsce zajęła drużyna gospodarzy, czterokrotny (pod rząd!) zdobywca tego trofeum. Turniej o Puchar Stalprodukt S.A. 041Niestety, tym razem, ostatnie dwa decydujące mecze w turnieju nasz zespół zakończył mniej-więcej w takiej pozycji… sorry, koledzy…  🙂  Za rok, na pewniaka będzie lepiej…

Należy podkreślić bardzo dobrą organizację turnieju oraz profesjonalną pracę obydwu par sędziowskich i tzw. stolika zawodów. Do zobaczenia za rok…   (JZ)

Tabela końcowa zawodów: 1. ZGH  2. ARCELOR  3. STALPRODUKT  4. HCM  5.  PeKaO  6.  PKO BP  7.  ZELMER

Galeria:

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

W Bochni, piłkę kopało się od „zawsze”…

Kiedyś, w naszym pięknym mieście było miejsce dla kilku klubów piłkarskich (Bocheński KS, „Olimpia”, żydowski „Maccabi”, KS „Jaskółka”) – dzisiaj  nie ma pieniędzy na utrzymanie przy życiu jednego, tego najbardziej zasłużonego, blisko stuletniego…

BKS_1930

Koniec lat dwudziestych – drużyna  BKS-u w koszulkach w pasy przed jednym z meczów (przeciwnik nieznany… może ktoś ma jakieś informacje?) – drugi od lewej stoi jeden z założycieli Klubu p. Henryk Reguła.

BKS_1947

BKS 1947. Kopia (kiepska) fotografii zespołu przed meczem na bocheńskim stadionie …

BKS_1957

BKS 1957 – drugi od lewej Stanisław Broszkiewicz, czwarty Stefan Lipina – ostatni, żyjący członkowie tamtego zespołu…

Jaskolka

 1929 – KS „Jaskółka”… Ciekawe, kto w Bochni wie, że istniał w naszym mieście taki klub? W środkowym rzędzie pierwszy z prawej p.Jan Biernat – ojciec zawodnika i trenera BKS-u, p. Wiesława… W dolnym rzędzie (z piłką) późniejszy długoletni bramkarz BKS-u, Mieczysław Rychter…

verte_Jaskolka

Opublikowano BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna | Dodaj komentarz

„Puchar A. Noszkowskiego” – II edycja…

Rozegrany przed rokiem w Bochni halowy, piłkarski turniej, zakończył się gładkim zwycięstwem oldbojów bocheńskiego „Stalproduktu” http://czytaj/ten-turniej-ma-godnego-patrona/

tn_II Turniej im.A.Noszkowskiego 054

Tegoroczny II Halowy Turniej o Puchar Antoniego Noszkowskiego został rozegrany z udziałem oldbojowskich zespołów KS „Hutnik” Kraków, KS „Kolbuszowianka” Kolbuszowa, „BKS” Bochnia oraz „Stalprodukt” Bochnia. Tym razem zacięta rywalizacja o prymat w turnieju toczyła się aż do ostatniego pojedynku w zawodach.

Wyniki spotkań:   „Stalprodukt – „BKS”   3:1
                                „Hutnik” – „Kolbuszowianka”   3:6
                                „Kolbuszowianka” – „Stalprodukt”   2:3
                                „BKS” – „Hutnik”   0:8
                                „Hutnik” – „Stalprodukt”   3:2
                                „Kolbuszowianka” – „BKS”   3:0

Faworyzowany zespół „Stalproduktu” napotkał godnych siebie rywali. Po zakończeniu zawodów okazało się, iż trzy drużyny legitymowały się identycznym dorobkiem punktowym. Do wyłonienia zwycięzcy w turnieju potrzebne było zastosowanie tzw. „małej tabelki” – po podliczeniu punktów i bramek zdobytych w bezpośrednich pojedynkach zainteresowanych drużyn, ustalono końcową tabelę turniejowych zmagań:

                                   1. KS „Kolbuszowianka”   6 pkt.  bramki  8:6  (11:6)
                             2. „Stalprodukt”                    6 pkt.                 5:5  (8:6)
                               3. „Hutnik”                               6 pkt.                 6:8  (14:8)
                                4. „BKS”                                        0 pkt.        1:14

tn_II Turniej im.A.Noszkowskiego 040

Zwycieski zespół – KS „Kolbuszowianka”

Turniej stał na wyjątkowo wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym, w czym duży udział, prócz zawodników i organizatora, mieli wolontariusze, pp. Roman Kukla, Łukasz Łopuszyński, Jacek Budzyn. Tzw. stolikiem sędziowskim profesjonalnie zawiadywał p. Mateusz Gołas z pomocą Jarka Kukli. Zawody sędziowali Sławomir Kukla i Józef Zawada.

Bocheńskie zespoły grały w składzie: „Stalprodukt” – Krzysztof Kubala, Mirosław Bienias, Tadeusz Nizioł, Daniel Goryczko, Łukasz Grabarz, Jarosław Strach, Piotr Dudek.
„BKS” – Janusz Możdżeń, Roman Dziedzic, Jerzy Noskowiak, Piotr Turkiewicz, Michał Dziuba, Piotr Mikulski, Jacek Budzyn, Stanisław Szydłowski.
Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrany został Daniel Goryczko – („Stalprodukt”)

Na zakończenie, pozwolę sobie na małą, osobistą refleksję… Dawno, dawno temu, kiedy kończyłem wyczynowe kopanie piłki, od ówczesnego szefa bocheńskich arbitrów, Stanisława Mastaja (niegdyś jednego z najlepszych sędziów piłkarskich w Polsce), otrzymałem propozycję wstąpienia w sędziowskie szeregi. Odmówiłem stanowczo! Teraz, kuźwa, wiem, że miałem 100% racji 🙂 bo pomagając – nie bez, nazwijmy to, amatorskich „kontrowersji” 🙂 – Sławkowi Kukli w prowadzeniu turniejowych spotkań, przekonałem się naocznie, a raczej „nausznie”, że sędzia jest elementem całkowicie zbędnym i największym złem w tej boiskowej układance… Święta racja, jestem nawet za tym, by wszystkie futbolowe mecze odbywały się bez udziału arbitrów – raz, że będzie taniej, dwa, że wreszcie stworzy się szansa na zadziałanie praw natury pod postacią naturalnej selekcji – po prostu „piłkarze” wytłuką się sami ! 🙂     (JZ)

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna | Dodaj komentarz

II Halowy Turniej o Puchar Antoniego Noszkowskiego w Bochni – galeria…

Opublikowano Aktualności, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | Otagowano , | Dodaj komentarz

Zamiast podsumowania…

WIOSNA 2013

Piłkarskiego podsumowania roku nie będzie – raz, że niewiele ciekawego się działo, dwa, że jedyną znaczącą sprawą było utrzymanie się w III-ligowych rozgrywkach seniorów BKS-u, z dużymi szansami na prolongatę tego stanu w kolejnym sezonie.  Futsal, bez obrazy, jako substytut poważnej, pełnowymiarowej piłki interesuje mnie raczej rekreacyjnie, chociaż w kontekście lokalnym, żerując na „gotowcach” wyszkolonych w Bocheńskim Klubie Sportowym stanowi on realne zagrożenie dla bytu Klubu. Na dodatek, działając zaledwie od kilku miesięcy jako Stowarzyszenie, uzurpuje sobie prawo do traktowania go w sferze miejskich dotacji na równi z blisko stuletnim Bocheńskim KS…

Ostatnio, wiele negatywnych emocji wzbudziła informacja na „Bochnianinie” o przewidywanych kosztach utrzymania BKS-u w 2014 roku… To, że sport na poziomie wyczynu musi sporo kosztować, nie podlega dyskusji. Jeśli jest tzw. społeczne zapotrzebowanie na konkretne dyscypliny sportu, wystarczy spełnić „tylko” dwa podstawowe warunki: wyszkolić, czy też pozyskać wyczynowców i zdobyć na to kasę. Fajnie jest, gdy znajdzie się prywatny sponsor, gotów w ramach, nie czarujmy się, chwilowego kaprysu, wyłożyć własne środki, gorzej, gdy dojną krową ma być lokalny urząd miejski, czy gminny (dotyczy zwłaszcza największego beneficjenta, MOSiR-u). Wtedy właśnie zaczyna się lobbystyczny kabaret z cyklu  „O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia”, czyli udowadnianie, która dyscyplina jest najważniejsza i której się w związku z tym najwięcej „należy”. Niedługo dowiemy się, jak zostały podzielone środki pieniężne zapisane na sport w tegorocznym budżecie.

Tutaj, niestety, władza samorządowa musi wykazać się mądrością – jeśli już zdecydowała się na finansowanie wyczynu (choć nie ma takiego obowiązku!), niech to robi w oparciu o rzeczywiste potrzeby, a nie pod wpływem niezdrowych emocji, kampanii wyborczych czy też „widzimisię” niekompetentnych urzędników magistrackich. Stawianie np. zarzutów działaczom BKS-u,że nie znaleźli sponsora strategicznego jest równie zasadne jak to, by winić ich, że drużyna nie załapała się do Ligi Mistrzów. Nie można również ciągle robić z ludzi idiotów – powszechnie wiadomo, jak ciężko i skutecznie „pracowali” kolejni władcy Bochni  nad wyleczeniem z filantropii bocheńskich przedsiębiorców, od właścicieli „Cold”-u… poczynając, kończąc na szefie „Stalprodukt”-u…

W tej nieustającej nagonce na piłkę nożną (tutaj Bocheński Klub Sportowy) i żądaniem zaprzestania wspierania Klubu przez Miasto, pozostałe wyczynowe dyscypliny, na które bez szemrania łoży kasę miejski skarbnik jawią się jako nic nie kosztujące i bardziej potrzebne od tej skorumpowanej piłki nożnej. No to może dowiemy się, ile ten „dochodowy” MOSiR dostaje od Miasta pieniędzy na wyczynowców z sekcji piłki ręcznej, piłki siatkowej i judo??? Gwarantuję – niejednemu krytykantowi szczena opadnie na kolana… I wcale nie chcę winić za to zawodników tych sekcji, bo umiem docenić wysiłek i zaangażowanie każdego z nich, ale wara wszystkim od wycierania sobie niejednokrotnie ubrudzonej gęby o działaczy i zawodników Bocheńskiego Klubu Sportowego, związanych z piłką nożną! Amen.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2014 ROKU dla piłkarzy, kibiców i sympatyków Bocheńskiego Klubu Sportowego. Oby ten rok był dla nas wszystkich lepszy od minionego!!!   (JZ)

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Sport | Dodaj komentarz