BKS – ocalić od zapomnienia – odc. II/3

Trzecia część materiałów udostępnionych przez Pana Janusza Kurkiewicza, jednego z najbardziej zasłużonych ludzi w historii bocheńskiej, męskiej  piłki ręcznej… Z  lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ub. stulecia wkraczamy w lata siedemdziesiąte – praktycznie ostatnie lata, w których drużyna seniorska BKS-u w piłce ręcznej oparta była w całości na wychowankach Klubu! Trenerami byli również bochnianie – Janusz Żarek oraz Janusz Kurkiewicz.

IS_2

Prawdziwą wylęgarnią handbalowych talentów była otwarta w 1962 roku Szkoła Podstawowa nr.5,  gdzie, pod fachową, twardą ręką nauczyciela i trenera Jerzego Widły odbywało się szkolenie młodzieży w ramach Międzyszkolnego Klubu Sportowego. W późniejszych latach sztab szkoleniowy popularnej „Piątki” zasilili nauczyciele  Zbigniew Florkowski i Michał Goliński.

IS_skanuj00271972r. Awans piłkarzy ręcznych do ligi międzywojewódzkiej

Galeria  – ( lata 1973 –  2010 )

W celu uzupełniania wspomnieniowych galerii zwracam się z prośbą o dalsze fotografie, będące w posiadaniu byłych sportowców lub ich Rodzin. Po zeskanowaniu wrócą do właścicieli w stanie nienaruszonym. Z poważaniem J.Zawada.     (JZ)

Opublikowano Aktualności, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Sport | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

BKS – ocalić od zapomnienia – odc. II/2

Każdy kolejny rok przynosił nadzieje na jakieś pozytywne zmiany. Nadzieje na lepsze dziś i jutro BKS-u, na zmianę sposobu postrzegania lokalnego sportu. Wiązało się to zawsze z powyborczymi zmianami w Radzie Miasta Bochni, przez całe lata głównie z jej wieloletnim Przewodniczącym, doskonale zorientowanym w poruszanej przeze mnie tematyce, znającym kulisy przejęcia majątku Klubu przez Miasto. Klubu, w którym NIGDY nie nie dzielono i nie skłócano zawodników różnych sekcji! Niestety, do pewnego czasu…

W moim blogu zajmuję się głównie problematyką lokalnego sportu, w szczególności zaś niesłusznie kojarzonego tylko z piłką nożną Bocheńskiego Klubu Sportowego, co niniejszym staram się udowodnić. Losem Klubu szczerze zainteresowana jest duża część mieszkańców naszego miasta, nie licząc różnej maści internetowych hejterów i zwykłych zawistników – zwłaszcza z jednej z formacji sportowych, bezustannie obrzucających g..nem Klub i ludzi z nim związanych.

Niech kolejne zdjęcia i wspomnienia o wspaniałych sportowcach, wybitnych i zasłużonych mieszkańcach naszego grodu, skłonią do refleksji i choćby odrobiny pokory tych, którzy robili wiele, by jedyny bocheński Klub wymazać z mapy miasta!

Obok Klubu

Druga połowa lat pięćdziesiątych – bocheńscy szczypiorniści przed wyjazdem na mecz… pierwszy z lewej Józef Lysy, czwarty Michał Kaczorowski, z prawej stoi Stanisław Motoła. (zdjęcie wykonano obok budynku klubowego, z tyłu widoczna drewniana trybuna na stadionie)

Dzisiejszy odcinek dotyczy szczypiorniaka (p.r. zespołów 11-osobowych) oraz początków piłki ręcznej 7-osobowej w Bochni…

IS_8

Powyżej: 1949r.  Bocheński zespół szczypiorniaka przed meczem w Krakowie.

IS_11

Galeria (kliknij)

Wkrótce dalszy ciąg prezentacji zbiorów p. Janusza Kurkiewicza, dotyczący historii piłki ręcznej w Bochni…      (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Sport | Dodaj komentarz

BKS – ocalić od zapomnienia – odc. II/1

Ogromną satysfakcję sprawia mi osobisty kontakt z ludźmi, którzy przez całe dziesięciolecia tworzyli historię Bocheńskiego Klubu Sportowego. Są to (lub, niestety, już byli) ludzie w tzw. sile wieku, w większości z poważnym dorobkiem zawodowym i oczywiście sportowym. Dla Nich uprawianie sportu było czymś czystym, nieskażonym komercją.

IS_tn_90-lecie BKS 012

Na zdjęciu od lewej: pp. Janusz Żarek, Stanisław Broszkiewicz, Marian Sołtys, Kazimierz Kulas    (90-lecie Klubu)

Byli piłkarze, pp. Stanisław Broszkiewicz, Stefan Lipina, Rudolf Skipioł, Marian i Wiesław Biernat, Marian Sołtys+, Kazimierz Barnaś, Wiesław Żabczyński. Piłkarze ręczni i siatkarze pp. Józef Lysy, Janusz Żarek+, Aleksander Urban+, Adolf Wojs+, Janusz Mleczko+, Krzysztof Kalandyk+, Janusz Kurkiewicz, Bolesław Wnęk. Piłkarki ręczne: Krystyna Tobik-Wajda, Kazimiera Żabczyńska-Kurkiewicz, Barbara Najbarowska, Paulina Kostucha, Lucyna Osika.  Szachiści, pp. Zbigniew Drzazga, Stanisław Kołodziej, Tadeusz Płonka+, są, być może, jednymi z ostatnich uczestników życia sportowego w naszym mieście tamtych czasów. Dla wielu bochnian, zwłaszcza młodszego pokolenia, są to często ludzie bezimienni. Dlatego też, jako wychowanek i wieloletni zawodnik Bocheńskiego Klubu Sportowego czuję się zobowiązany przypominać o ponad 90-letniej historii naszego Klubu, o jego znaczeniu w życiu miasta i mieszkańców Bochni. O ludziach, którzy na trwale zapisali się na kartach historii bocheńskiego sportu.

skanuj0032

W kolejnym odcinku z cyklu „BKS – ocalić od zapomnienia”  ciąg dalszy historii bocheńskiej piłki ręcznej – tym razem korzystam ze zbiorów Pana Janusza Kurkiewicza, zawodnika i trenera z najdłuższym, bo 25-letnim stażem w pracy trenerskiej z bocheńską młodzieżą w sekcjach gimnastycznej, lekkoatletycznej i piłki ręcznej. Pan Janusz, ongiś wszechstronny, świetny zawodnik, największe sportowe sukcesy odnosił w piłce ręcznej i lekkoatletyce. Jest absolwentem  krakowskiej AWF. Jako zawodnik AZS-u Kraków (I liga l.a.) wielokrotnie zwyciężał w zawodach zarówno krajowych AZS, jak i Okręgu Krakowskiego L.A., bijąc wiele rekordów Okręgu w skokach i sprintach. Jako ciekawostkę podam , iż będąc jeszcze uczniem bocheńskiego LO, ustanowił rekordy szkoły w skoku wzwyż, skoku w dal, trójskoku oraz w biegu na 100 metrów. Rekordy te nie zostały pobite do dziś – przez ponad pięćdziesiąt lat!!!

IS_skanuj0007

Galeria

Wkrótce dalszy ciąg historycznych materiałów p. Janusza Kurkiewicza.   (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Sport | Dodaj komentarz

Oby był lepszy…

 Oby był lepszy od minionego…

Szczęśliwego Nowego Roku

Szczęśliwego i Zdrowego Nowego 2015 Roku, spełnienia marzeń i zamierzeń oraz wszelkiej pomyślności w życiu rodzinnym i zawodowym, wszystkim znajomym, przyjaciołom i kolegom sportowcom życzy Józek Zawada.  bksoldboy.wordpress.com

sylwester16

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

Charytatywnie graliśmy dla Romka…

W sobotę 20 grudnia graliśmy w Charytatywnym Turnieju Piłkarskim organizowanym przez II LO w Bochni. Dochód z imprezy przeznaczono dla jednego z uczniów tej szkoły, który ucierpiał w wypadku samochodowym.

082

W rozgrywkach wzięło udział pięć bocheńskich zespołów: „Stalprodukt”, „BSF”, „Przyjaciele Romka”, Reprezentacja II LO, „BK Oldboys”. Niespodziewanie wysoki i wyrównany sportowy poziom zawodów sprawił, iż do ostatniego meczu nie było wiadomym, która z czterech czterech drużyn zostanie zwycięzcą turnieju.

023

                    Zespół Stalprodukt” pod wodzą p. Antoniego Noszkowskiego.

Ostatecznie pierwsze miejsce wywalczyła najbardziej utytułowana  drużyna „Stalproduktu”, przed (co było raczej niespodzianką 🙂 )zespołem oldbojów BKS-u.  Trzecie miejsce przypadło drużynie „BSF”, czwarte Reprezentacji II LO przed zespołem „Przyjaciele Romka”.

025

                                                                 „BKS Oldboys”

Tak naprawdę zwycięzcami tego przedsięwzięcia zostaliśmy wszyscy – sportowcy, licznie zgromadzona na trybunach publiczność, organizatorzy turnieju profesjonalnie prowadzący imprezę oraz sponsorzy. Romkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, dołączając najlepsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i nadchodzącego Nowego 2015 Roku dla Niego i całej Rodziny.

090

                            Najlepszy zawodnik turnieju – Sławek Zubel (BKS Oldboys)

 

Gramy dla Romka 089

                                     Najlepszy bramkarz – Jurek Wszołek (BSF)

088Jasiu Piątek odebrał dwie nagrody – dla zespołu „Stalprodukt” za I miejsce oraz w imieniu najlepszego strzelca turnieju Mateusza Więska (Stalprodukt)

092

Najwyżsi 🙂 zawodnicy turnieju (na dodatek stojący na palcach) Jacek i Piotrek (BKS Oldboys)

Ps. Przepraszam za kiepską jakość fotek – kiepski sprzęt i fotograf do d… 🙂

Ps 2. Przepraszam również za pewne nieścisłości w kategorii nagrodzonych, które (z mojej winy) wkradły się do relacji. Wpis poprawiono    (JZ)

Galeria.

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | 4 Komentarze

BKS – ocalić od zapomnienia – odc.IV

  • Na blisko 100-letnią historię Bocheńskiego Klubu Sportowego nie można patrzeć przez pryzmat tylko kilku ostatnich lat. Przypominam – ten Klub przeżył sanację, hitlerowską okupację, potem tzw. komunę, ciężkie czasy stanu wojennego i pierwszych lat transformacji ustrojowej. Wychował wiele pokoleń wspaniałych sportowców i znaczących obywateli naszego miasta. Teraz, na oczach władz miejskich powoli dogorywa…

Jednym, ku pokrzepieniu serc, innym, aby się wreszcie opamiętali, dedykuję kolejne odcinki z cyklu „BKS – ocalić od zapomnienia”, dotyczącego historii Klubu i ludzi nierozerwalnie z tym Klubem związanych… Tym razem korzystam ze zbioru zdjęć jednego z najznamienitszych przedstawicieli bocheńskiego środowiska sportowego, wspaniałego człowieka, nauczyciela i wychowawcy, p. Józefa Lysego.

 

Pan Józef Lysy ( na zdjęciu z prawej) –  niegdyś wszechstronnie uzdolniony sportowiec. Jako czynny zawodnik naszego Klubu  brał udział w rozgrywkach piłki siatkowej, koszykówki i piłki ręcznej. Później, już jako trener przez wiele lat prowadził męskie i żeńskie zespoły piłki siatkowej bocheńskiego Klubu.

skanuj0010

1953r. KS „Górnik” Bochnia rozgrywał swoje mecze na boisku salinarnym, w miejscu gdzie stoi dzisiaj kawiarnia „Jubilatka”... (p. Józef trzeci od lewej)

Stalinogród '53

1953r. Mecz siatkówki Stalinogród (dzisiaj Katowice) – KS „Górnik” Bochnia

skanuj0022

1953r. Koszykówka. „Górnik” Zabrze – „Górnik” Bochnia

skanuj0020

1950r. „Górnik” Bochnia przed meczem szczypiorniaka 11-osob. ze „Stalą” Prądnik (z nr.5 Józef Lysy)

Galeria.

Ps.  Szanowny Panie Józefie, dziękuję za możliwość publicznego pokazania tych zdjęć, przybliżających zwłaszcza młodszemu pokoleniu historię bocheńskiego sportu i naszego Klubu.  Życzę Panu i całej Rodzinie dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.  Serdecznie pozdrawiam.  J.Zawada.

Niedługo kolejny odcinek…          (JZ)

 

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Bochnia, Sport | 2 Komentarze

Niektórym wszystko kojarzy się z… polityką…

Obojętnie, jaki jest komentarz dotyczący tego, co się dzieje w moim mieście, czy nawet w moim kraju, może on być odebrany jako komentarz „polityczny”. Nic na to nie poradzę – każdy sądzi wg. siebie.

Jako „lokalny patriota” zawsze bardzo się cieszę, gdy o moim mieście mówi się dobrze, zwłaszcza na forum szerszym, niż miejscowe, często klakierskie „podwórko”. W jakże odmiennym nastroju byłem parę dni temu, gdy w TVN24 podawano jakieś powyborcze statystyki, z których wynikało, że Bochnia jest jedną z dwóch bodajże miejscowości w Polsce, gdzie zwyciężyli samorządowcy z aktualnymi wyrokami sądowymi. Nie jestem prawnikiem i nie mnie osądzać, czy jest to wyrok sprawiedliwy, ale fakt jest faktem – informacja poszła w świat. Z pewnością, ani miastu, ani mieszkańcom-wyborcom chwały to nie przynosi, mimo nieprawomocnego jeszcze wyroku.

A teraz z innej(?) „beczki”…   Z pewną zazdrością przeczytałem o kolejnym sukcesie inwestycyjnym w siostrzanym solnym grodzie, w podkrakowskiej Wieliczce.

 

Tężnia Wieliczka

Wspaniała tężnia solankowa, imponujący leczniczo-turystyczny obiekt w kształcie średniowiecznej warowni to kolejny klejnot w kolekcji burmistrza Wieliczki, p. Artura Kozioła oraz jego miejsko-gminnej Rady.

A przecież całkiem niedawno, bo parę miesięcy temu pisałem o oddaniu do użytku równie wspaniałego, na miarę XXI wieku, kompleksu obiektów sportowych w tym mieście.Turniej Wieliczka 2014 028                                            Małopolska Arena Lekkoatletyczna w Wieliczce

Wygraliśmy tutaj inauguracyjny turniej piłkarski oldbojów, a najlepszym zawodnikiem turnieju został nasz czołowy snajper 🙂

Turniej Wieliczka 2014 094 Turniej Wieliczka 2014 079 Turniej Wieliczka 2014 098

Puchary wręczał gospodarz miasta i gminy Wieliczka, burmistrz Artur Kozioł (w białej koszuli)…

Dla kontrastu…

Stadiony świata! 015

„Stadion” w Chodenicach…

BKS bieżnia 001 bieżnia 003
…”Stadion” BKS-u…

Oto „najlepsze” obiekty piłkarsko – lekkoatletyczne administrowane przez bocheński MOSiR…

Parafrazując znane porzekadło – „cudze chwalicie… bo swoje znacie” 🙂 rozmarzyłem się: – gdyby tak w Bochni (wzorem Niepołomic, Wieliczki, Dobczyc…) udało się doprowadzić do połączenia miasta z gminą pod jednym zarządem… Jest tylko jeden „maleńki” problem – skąd takich ludzi wziąć? Tym bardziej, że o przyłączeniu Bochni do któregoś z tych miast raczej nie ma mowy 🙂

Tempo przemian zachodzących w naszym mieście jest wprost porażające, stąd mój nieśmiały apel do rządzących: – zrozumcie wreszcie to, że człowiek nie żyje tak długo, by zdążył się tymi zmianami nacieszyć…!    (JZ)

Opublikowano Aktualności, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Sport | Dodaj komentarz

Przemyślmy to dobrze…

Kampania wyborcza w Bochni nabiera rozpędu… PR-owcy kandydatów, jak i sami kandydaci na stołki różnych szczebli samorządu, gimnastykują się mocno, by zamieszać w głowach wyborców. Jeden chce budować na nowo Bochnię (sic!), inny przekonuje, że on zrobi to lepiej, bo będzie wsłuchiwać się w głosy mieszkańców :), jeszcze inny, choć przedstawia parę ciekawych i możliwych do zrealizowania pomysłów, sam się dyskwalifikuje za sprawą „promotora”, czyli wyzierającego mu zza pleców „dożywotniego” wójta gminy.
W lepszej sytuacji wydają się być ci, którzy już, czy też jeszcze siedzą na tych stołkach i mają dostęp do pieniędzy podatnika – zarówno starosta bocheński, jak i burmistrz miasta, nagle i oczywiście zupełnie przypadkowo 🙂 w tym właśnie czasie, zaczęli obdzielać lokalną młodzież stypendiami, by pokazać wszem i wobec, jakie to z nich ludzkie paniska. Uwierzyłbym w ten „przypadek”, gdyby chociaż kilka stypendiów było płacone z ich prywatnej kieszeni!
Ale nie chcę czepiać się starosty, bo zrobił to przynajmniej mądrzej od ekipy burmistrza…

Bocheńskie media szeroko rozpisują się na temat stypendiów burmistrza dla młodych sportowców, uczniów bocheńskich szkół podstawowych i gimnazjów, w tym wychowanków bocheńskiego MOSiR-u. Z dużym zażenowaniem, by nie określić tego dosadniej, przeczytałem listę dzieci wyróżnionych burmistrzowskimi nagrodami. Żeby było wszystko jasne – tu nie chodzi o personalia i podważania zasług nagrodzonych… Wyróżniono tylko dzieci trenujące w dwóch sekcjach sportowych MOSiR-u: – koszykówki dziewcząt (11 osób) oraz, oczywiście, sekcji judo (7 osób). Całkowicie „zapomniano” o równie utalentowanych dzieciach z pozostałych sekcji, czyli piłki ręcznej i piłki nożnej. Że w MOSiR-ze istnieje podział na dzieci „lepsze” i „gorsze” wiadomo od dawna – pani dyrektorka nie ukrywała swoich sympatii. Przykre, że zaakceptował to również pan burmistrz, który przy wydatnej pomocy szefowej MOSiR-u (ktoś przecież układał te listy) wyrządził wielką krzywdę równie utalentowanym i zasługującym na stypendia dzieciakom z innych mosirowskich sekcji sportowych. Zawsze mnie uczono, że sport łączy ludzi, niestety, w Bochni wiele osób tego nie rozumie, w dodatku „udało” im się dokonać podziału najgorszego z możliwych – podziału wśród dzieci!

Zacząłem trochę „politycznie”, zakończę podobnie… Niedawno, w czasie ożywionej dyskusji w koleżeńskim gronie na temat wyborów samorządowych w naszym mieście, mówiłem, że zagłosuję na kandydata (na ten najwyższy stołek), który, co prawda miał kontakt z Bochnią, ale pochodzi z innej miejscowości. Powiedziano mi, że popełnia się błąd głosując na ludzi nieznanych. Ja jednak zdania nie zmienię. Dlaczego? Właśnie dlatego, że znam ludzi od lat rządzących moim miastem!!!     (JZ)

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

BKS – wg. „Mecenasa Futbolu”…

Rada Seniorów Podokręgu Piłki Nożnej w Bochni otrzymała odpowiedź na swój list w sprawie przyszłości Bocheńskiego Klubu Sportowego. Pismo z Urzędu Miasta ( z odręcznymi dopiskami p. burmistrza Stefana Kolawińskiego, w postaci; … „Szanowni Państwo” oraz … „z wyrazami szacunku”… co niestety sugeruje innego autora lub „pracę zespołową”) pokazuje, że są dwie prawdy – jedna, niepodważalna potwierdzona Jego podpisem, i druga, urojona ze strony ludzi od lat związanych z bocheńskim sportem. W takim razie ja podsumuje to TRZECIĄ PRAWDĄ wg. ks. prof. Tischnera – G… PRAWDA.

skanuj0003 skanuj0004

Czytam tę odpowiedź i powoli nóż mi się w kieszeni otwiera… Nie będę dublował treści listu (trzeba go przeczytać), odniosę się tylko do paru kwestii, niekoniecznie w porządku chronologicznym.
W odróżnieniu od obecnego, żaden z poprzednich burmistrzów nie negował potrzeby dofinansowywania działalności BKS-u. Dlaczego? Bo każdy z nich miał świadomość tego, na jakich zasadach i warunkach Miasto skomunalizowało klubowy majątek i w świetle tych ustaleń wzięło na siebie OBOWIĄZEK finansowego wspierania Klubu.   http://www.bksoldboys.pl/597/jak-uwlaszczano-majatek-bks-u/

Inaczej to widzi p. burmistrz Kolawiński – pisze np. że w momencie przejmowania Klubu,(1995r) ten był „w dramatycznej sytuacji finansowej”… podczas gdy całkowite zadłużenie (część wypłat i rachunek za prąd) wynosiło … siedem tysięcy złotych!!! -tj. połowę miesięcznych poborów p. burmistrza, zaś przejęty majątek (budynek klubowy oraz dwie działki na obszarze 34 arów, w centrum miasta) można liczyć w milionach złotych… I tutaj trzeba oddać szacunek działaczom BKS-u, że nie próbowali się ratować sprzedażą części majątku. Choć po tym wszystkim mam mieszane odczucia, bo na transakcji zarobił tylko jeden podmiot i nie jest nim BKS…

Ale idźmy dalej… Chwalenie się umorzeniem długu z rzekomo źle rozliczonej dotacji uważam za kpiny z rzeczywistości – nie dość, że skarbnik Klubu przedstawił rachunki i faktury potwierdzające rozliczenie się z każdej wydanej złotówki, to jeszcze odwlekanie decyzji o oczyszczeniu z bezpodstawnych zarzutów p. Antoniego Noszkowskiego, człowieka najbardziej zasłużonego i bezinteresownie oddanego Klubowi, trwało grubo ponad rok. W tym czasie publicznie (m.in. radni Całka i Rzymek) odzierano z czci i honoru Jego jak i pozostałych działaczy Klubu. Nie przeproszono ich, równie publicznie, do tej pory… W efekcie stracono bezpowrotnie wielu potencjalnych sponsorów i mecenasów sportu bocheńskiego. Tak, będziemy o tym pamiętać…

Pan burmistrz raczył napisać, że podjął wiele niestandardowych działań i odbył wiele rozmów z przedsiębiorcami w interesie Klubu, więc nieśmiało zapytam:-… to dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze??? Podpowiem… Te niestandardowe działania, to zapewne m.in. „wycieczka” ówczesnej wiceburmistrz (nie wierzę, że bez wiedzy szefa) na rozmowy z prezesem Stalproduktu, niedługo po oskarżeniu przez radnych o malwersacje skarbnika Klubu, a przy okazji dyrektora finansowego Stalproduktu. Wszyscy powinni się uczyć sztuki dyplomacji od tej pani 🙂 – rozmowa skończyła się wycofaniem firmy ze sponsoringu I-ligowej sekcji piłki ręcznej Klubu i tym samym stoczeniem się tej dyscypliny sportu w Bochni na samo dno, czyli do MOSiR-u…

Z kolei, nie dziwi zerowy efekt burmistrzowskich pogadanek, mających ponoć zachęcać lokalnych przedsiębiorców do finansowego wspierania działalności BKS-u. Jeśli wcześniej szkaluje się i bezpodstawnie oskarża o malwersacje finansowe działaczy, zarazem  rzeczywistych sponsorów z Zarządu Klubu (pp. Noszkowskiego, Trojaka, Majkę, Serwinowskiego, śp. Kurczaka), to trudno oczekiwać, że tutejsze środowisko biznesowe będzie się narażać na możliwość podobnego potraktowania, w dodatku za ich własne pieniądze! Ponadto pan burmistrz  przypisuje sobie tak wiele zasług  i determinacji w działaniach na rzecz Klubu, że aż głupio się poczułem, gdyż do tej pory wydawało mi się, że to właśnie swoimi, przepełnionymi troską decyzjami sprowadził Klub na skraj przepaści. Jeśli zaś chodzi o przyznany panu burmistrzowi tytuł „Mecenas Futbolu”, to rezygnuję z komentarza, bo chyba ktoś z Pana burmistrza zażartował…

I wreszcie sprawa <czytaj: Czy kogoś to jeszcze obchodzi…związana z ostatnim, przed samorozwiązaniem, Walnym Zebraniem Członków Bocheńskiego Klubu Sportowego z dnia 13.12.1995r. W imieniu własnym oraz innych ówczesnych członków Klubu, których podpisy zostały złożone w tym dniu pod podjętą przez Walne Zebranie UCHWAŁĄ, z całą mocą protestuje przeciwko magistrackim kłamstwom i pomawianiu nas o to, że podpisana przez nas Uchwała dotyczyła darowania majątku klubowego Miastu.W rzeczonej Uchwale nie było ani jednego słowa o darowaniu czegokolwiek i komukolwiek, a informacje zawarte na ten temat w obecnym piśmie z podpisem p.burmistrza są zmanipulowane i rozmijają się z prawdą. Dowodem na to jest odręczny odpis z oryginału tej Uchwały, znajdującego się w księgach wieczystych tutejszego Sądu Rejonowego,  doręczony mi przez jednego z bocheńskich radnych oraz kopia tego odpisu (poniżej). Apeluję o upublicznienie treści oryginału Uchwały NWZ Członków BKS-u z dnia 13.12.1995r.   (JZ)

Czynny uczestnik w/w Walnego Zebrania:   Józef Zawada

odpis uchwały z dnia 12.12.1995

Ps. Rada Seniorów to zespół ludzi szanowanych w naszym mieście, mających za sobą wiele  sukcesów zawodowych i społecznych. Żyją w tym mieście od lat,pracują i działają społecznie na rzecz miasta i jego mieszkańców. Jako byli sportowcy doskonale orientują się w kwestiach dotyczących bocheńskiego sportu.  Są ludźmi w sile wieku, ale bez oznak demencji starczej, w związku z tym usilnie proszę autorów listu z podpisem p.burmistrza o nie wciskanie im tzw. kitu, rozmijającego się z rzeczywistością…

Opublikowano Aktualności, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz

Charytatywnie w Lisiej Górze…

 

IMG_5087

Tym razem zaproszenie przyszło z Tarnowa. Zespół oldbojów, złożony z byłych piłkarzy tarnowskich klubów, zorganizował charytatywny turniej piłkarski pod hasłem „Gramy dla Asi”. Finansowego wsparcia tej pięknej inicjatywie udzieliło wiele lokalnych firm i organizacji, a także osób prywatnych. Tarnowscy oldboje, występujący gościnnie na obiektach sportowych w Lisiej Górze i pod szyldem tej miejscowości, do udziału w turnieju zaprosili  zespoły oldbojów „Cracovii” Kraków, „Korony” Kielce oraz BKS „Stalprodukt” Bochnia.

IMG_5053

17-letnia Asia Świątek, (w towarzystwie organizatora imprezy) uczennica VII LO w Tarnowie, od przeszło dwóch lat walczy z ciężką chorobą nowotworową…

Sam turniej piłkarski stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. W zespołach występowało wielu zawodników z I i II-ligową przeszłością. Grano systemem „każdy z każdym”. Mecze były zacięte i nadzwyczaj wyrównane – trzy zespoły zakończyły turniej bez porażki, a o zwycięstwie w turnieju zadecydował korzystniejszy bilans bramkowy – różnica jednej bramki! Nasz zespół zaprezentował się bardzo korzystnie na tle silnych przeciwników.

Wyniki spotkań : BKS – Cracovia  2:1,  BKS – Tarnów  0:0,  BKS – Korona 0:0,   Cracovia – Korona  0:2,  Cracovia – Tarnów  1:1,  Korona – Tarnów  0:0

Tabela końcowa

1 .”Korona”Kielce     5 pkt       3:1 br.       2 .”BKS  Stalprodukt”     5 pkt        2:1 br. 3. Tarnów     3 pkt       1:1 br.        4. „Cracovia”       1 pkt      2:5 br.

Nasz zespół wystąpił w składzie : Krzysztof Kubala, Jarosław Strach, Tadeusz Nizioł, Michał Dziuba, Stanisław Szydłowski, Józef Zawada, Marcin Imiołek, Łukasz Grabarz, Jacek Budzyn, Robert Bieniek, Marcin Krokosz.  Opiekun zespołu Antoni Noszkowski

Niestety, brakuje zdjęć z występów naszej drużyny, bo niżej podpisany, nadworny fotograf, musiał wspomóc (a przynajmniej starał się 🙂 ) drużynę jako jedenasty zawodnik. Na dodatek, w ostatnim meczu z „Koroną” uległ kontuzji Robert Bieniek i przez kilkanaście minut musieliśmy sobie radzić w dziesiątkę. Ważne, że z powodzeniem…IMG_5041

Ale jak się ma takich kibiców, to trzeba zap… i dawać z siebie wszystko. 🙂 (JZ)

Galeria zdjęć

 

                                                

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia | Dodaj komentarz