Życzenia…i coś jeszcze…

gify Sylwester

Zawodnikom i Trenerom, a także Zarządowi i Sympatykom Bocheńskiego Klubu Sportowego, w Nowym 2016 Roku życzę dużo zdrowia, pomyślności oraz satysfakcji, zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym. Nade wszystko zaś dobrej atmosfery i lepszych dni dla bocheńskiej piłki nożnej…

pilka_nozna11

W tym roku mija 95 lat istnienia Bocheńskiego Klubu Sportowego. Przy tak szacownym wieku Jubilata honorowane są oficjalne obchody w cyklu pięcioletnim. Pamiętamy i przypominamy o takich rocznicach MY, byli zawodnicy i działacze tego zasłużonego Klubu. Obecni klubowi działacze, jak zwykle, wyruszą „w miasto” po prośbie, w poszukiwaniu finansowej zapomogi u lokalnych, prywatnych przedsiębiorców. Przypuszczalnie uda się im wyżebrać trochę pieniędzy na organizację choćby najskromniejszych obchodów. Dziewięćdziesiąta piąta rocznica zobowiązuje, nie mówiąc już o tej okrągłej następnej, choć władz miasta to niewiele obchodzi – przecież dla radnych i samego Burmistrza o bocheńskim sporcie można mówić tylko w kontekście przewodniej roli MOSiR-u i oczywiście jego wspaniałej i niezastąpionej szefowej…

Co tam 95-ta, czy nawet setna rocznica BKS-u – parę dni temu, w lokalnym dodatku jednego z dzienników ukazała się  laurka z okazji … 16-tej rocznicy cudotworzenia w bocheńskim sporcie Pani dyrektorki MOSiR-u. Dziwnym „zbiegiem okoliczności” właśnie teraz, gdy wyszły na jaw sprawy związane z dewastacją stadionu piłkarskiego, spowodowane bezsensowną i dyletancką zachcianką szefowej Ośrodka, czyli tzw. remontem bieżni miejskiego stadionu sportowego.(patrz To się musi skończyć…)  Tę ociekającą lukrem laurkę spłodził dziennikarz, posiadający całkiem przypadkowo nazwisko zbieżne z nazwiskiem jednego z trenerów, akurat przypadkowo pracujących u Pani dyrektor! Chciałbym wierzyć, że jest to tylko przypadek… W tekście pt. „Jedna kobieta, rządzi bocheńskim sportem” znalazł się m.in. fragment, który rozbawił mnie do łez i nie odmówię sobie go zacytować: …”Na życzliwość i daleko idącą pomoc S(…) B(…) zawsze też mogą liczyć przedstawiciele niekoronowanego „króla sportu” – piłki nożnej. Młodzi adepci futbolu mogą ćwiczyć i podnosić swoje umiejętności w kilku grupach wiekowych: żaków, orlików, trampkarzy, młodzików. Sztandarową imprezą w tej dyscyplinie jest Międzynarodowy Turniej Piłkarski im. Tomasza Piotrowskiego. Mimo tych niewątpliwych osiągnięć S(…) B(…) bynajmniej nie zamierza spocząć na laurach.” (koniec cytatu) Rany boskie, tego się właśnie należy najbardziej obawiać… Ta życzliwość i daleko idąca pomoc zaczyna się już na wstępie od pobierania „dobrowolnych” składek od rodziców szkolonych dzieci, poprzez utrudnianie pod byle pretekstem juniorom rozgrywania meczów na bocheńskim obiekcie, nieudostępnianiu jakiegokolwiek pomieszczenia zarządowi Klubu, bezprawnemu pobieraniu opłat za możliwość skorzystania z gry na miejskim! „orliku” mieszkańcom miasta, aż po samowolne zniszczenie jedynego wymiarowego stadionu piłkarskiego i tym samym obciążenie podatnika dodatkowymi kosztami. Serdeczne Bóg Zapłać 🙂 za taką „pomoc”…

To tylko pierwsza część zarzutów pod adresem dyrektorki MOSiR-u. Od decyzji radnych, a w szczególności Burmistrza miasta zależy dalszy tok postępowania. Prawo obowiązuje każdego w równym stopniu i nie ma zgody na to, by za błędy i samowolę pracownika jednostki samorządowej płacili mieszkańcy miasta. Chyba, że wzmiankowanymi kosztami dobrowolnie obciążą się decydenci, czyli Rada Miejska i Burmistrz Bochni.   (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

W (po)świątecznym nastroju…

pilka_nozna11Wszystkim tym, którzy są (nie)odpowiedzialni za sport i bocheńskie obiekty sportowe, czyli burmistrzowi, radnym, a zwłaszcza marnującej społeczne pieniądze na dewastację – zwaną remontem bieżni – jedynego w mieście stadionu sportowego, z okazji mijających Świąt i kończącego się roku dedykuję „obrazek” jak powinien wyglądać normalny stadion. Stadion na miarę czasów i sensu wydawanych na taki cel pieniędzy.Turniej Wieliczka 2014 028Niedawno oddany do użytku miejski stadion sportowy w Wieliczce, mieście o wiele mniejszym od Bochni…

Zdjęć bocheńskiego „obiektu” nie pokażę, bo się wstydzę. Wstydzę się za tych, którzy wydali zgodę na ten niby remont. Czekam również na rozliczenie osób odpowiedzialnych za zmarnowanie społecznych pieniędzy. Najwyższy czas ściągnąć parasol ochronny znad „świętych krów” zarządzających bocheńskim sportem…      (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

To się musi skończyć…

bieżnia 004

Kiedy przed laty remontowano miejski stadion w Bochni, ówczesnego prezesa Bocheńskiego Klubu Sportowego, burmistrza Wojciecha Cholewę staraliśmy się odwieść od realizacji pomysłu dyrektorki MOSiR-u, dotyczącego bezmyślnego wydawania pieniędzy na remont tzw. bieżni wokół boiska. Powód był prosty – przeróbka tego kalekiego tworu, polegająca na zamianie żwirowej nawierzchni (3-torowej, a na wysokości trybuny przechodzącej w dwutorową!!! „bieżnię”) na wysypaną ceglaną, czerwoną mączką, była tylko i wyłącznie zachcianką szefowej MOSiR-u i w żadnym wypadku nie poprawiała norm obowiązujących tego typu obiekty. Niestety, zachcianka stała się kosztownym faktem, mimo iż głównym celem remontu była renowacja płyty stadionu, polegająca na powiększeniu wymiarów boiska, remontu instalacji odwadniającej płytę oraz położeniu ok. 1000 m2 nowej, trawiastej nawierzchni.

bieżnia 003 BKS bieżnia 001

Po kilku latach niekonserwowana „bieżnia” wyglądała jak powyżej…

W zeszłym roku w głowie p. dyrektor urodził się kolejny pomysł – po co „robić” przy starej „bieżni”, kiedy Miasto może fundnąć nową! Powstał projekt, zdobyto fundusze i pod hasłem „Remont Stadionu Sportowego w Bochni” przystąpiono do realizacji tego projektu. Głównym celem remontu okazała się budowa sztucznej ścieżki, nazwanej bieżnią, do biegania wokół płyty stadionu. Bez konsultacji z kimkolwiek, choć był na to rok czasu, nie licząc się w ogóle z jakimikolwiek przepisami dotyczącymi wymiarów zarówno płyty jak i torów samej „bieżni” rozpoczęto prace. Dość szybko okazało się, iż założenia projektowe mają się nijak do rzeczywistości i wykonawca na bieżąco musiał korygować niechlujnie i po dyletancku zrobiony projekt. Zakładał on minimalną ingerencję w samą płytę boiska – jednak po zakończeniu tego etapu robót okazało się, że, aby osiągnąć w miarę odpowiednie nachylenia łuków „bieżni” musiano zmniejszyć rozmiar płyty boiska o PONAD 1000 m2!!!

Udało mi się porozmawiać z osobą prowadzące główne prace remontowe. Z udostępnionego mi projektu wynikało, iż nie ma w nim podanych wymiarów boiska, ani przed, ani po remoncie obiektu! Wykonawcy nie udostępniono żadnej dokumentacji instalacji odwodnienia boiska! Jego praca wyglądała w ten sposób, że „co” przypadkowo urwał koparką, to starał się zesztukować!!! Tak się składa, że będąc przed laty w zarządzie Klubu byłem przy pracach związanych z instalowaniem tego odwodnienia i autorytatywnie stwierdzam iż obecny wykonawca remontu nie miał zielonego pojęcia o umiejscowieniu instalacji, sposobie i materiałach użytych przy tych pracach.I żeby było jasne – to nie jego wina!

Bieżnia IX,X, 2015 044  Bieżnia IX,X, 2015 045

Praktycznie, 90% instalacji odwadniającej, która znajduje się pod murawą boiska wykonana jest takimi kształtkami. Wiele z nich zostało wyrwanych przez koparkę. O tym wykonawca również nie wiedział, gdy go o to pytałem. Poczekajmy do wiosny.. 

Uchybień i tzw. partyzantki związanej z remontem, a raczej dewastacją jedynego w Bochni boiska piłkarskiego, jest wiele. ZMNIEJSZONO, stosunkowo niedawno POWIĘKSZONĄ płytę boiska nie licząc się z poniesionymi kosztami i olbrzymim, trwającym blisko trzy miesiące wkładem społecznej pracy działaczy i zawodników BKS-u przy ówczesnej renowacji boiska. Teraz wygenerowano nowe koszty, które są pochodną dyletanctwa i niegospodarności inwestora robót, czyli MOSiR-u.

Bieżnia IX,X, 2015 011  Bieżnia IX,X, 2015 036

Te dodatkowe koszty to także naprawa rozjeżdżonej ciężkim sprzętem płyty i otoczenia boiska oraz konieczność zabezpieczania „bieżni” specjalnymi matami ze sztucznej trawy. Koszty  przypuszczalnie zwiększą się wielokrotnie już na wiosnę, gdy po roztopach okaże się, iż uszkodzone odwodnienie nie odprowadza wody z murawy stadionu, a kiepskiej jakości trawiasta darń, byle jak ułożona na zdewastowanej płycie zapadnie się, odsłaniając betonowe krawężniki „bieżni”. Ale największą niewiadomą jest to, czy pozbawione dopuszczalnych wymiarów boisko otrzyma licencję uprawniającą do rozgrywania na nim IV-ligowych spotkań. Na razie bezpowrotnie utracono na tym obiekcie możliwość organizowania jakichkolwiek międzynarodowych, choćby młodzieżowych i towarzyskich rozgrywek!

Powstają kolejne pytania – kto za to zapłaci i dlaczego znowu MY, podatnicy? Dlaczego  spełnia się czyjeś nieprzemyślane i kosztowne zachcianki? Czemu pozwala się na niszczenie niedawno remontowanego obiektu? I kto, że się nieśmiało zapytam, rządzi w tym mieście? Domagamy się zdecydowanych rozwiązań. Bocheńskiemu Klubowi Sportowemu odmawia się należnej pomocy tłumacząc to pustkami w kasie Miasta, przy jednoczesnym realizowaniu bzdurnych inwestycji pseudo-sportowych. Najwyższy czas na zmiany personalne. Panie Burmistrzu, do Pana ten ruch należy!    (jzawada)

Ps. Rozpatrywane jest powtórne skierowanie do Prokuratury zawiadomienia o możliwości   popełnienia przestępstwa przez kierownictwo MOSiR-u podczas prowadzenia bezprawnej działalności gospodarczej na miejskich obiektach w latach 2012 – 2014. Poprzedni wniosek został umorzony mi.in. ze względu na to, iż był anonimowy.

 

 

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

Dyplomy, puchary…i coś jeszcze…

001Uroczysta Gala z okazji zakończenia pierwszej edycji Orlikowej Ligi Oldbojów pod patronatem firmy LEOPAK odbyła się w sali GOK w Wietrzychowicach. Spotkali się tutaj zawodnicy z wszystkich drużyn biorących udział w tych rozgrywkach, a także zaproszeni Goście, reprezentujący władze samorządowe Tarnowa, Dąbrowy Tarnowskiej, Bochni i Wietrzychowic, ze Starostą Tarnowskim, p. Romanem Łucarzem na czele, oraz przedstawiciele firm, sponsorów Ligi.
003Okolicznościowe przemówienia przeplatane były artystycznymi popisami szkolnego zespołu cheerleaders „VOLTAGE” z Bobrownik Wielkich, medalistek Mistrzostw Europy Cheerleaders w Manchesterze (UK) w ubiegłym roku.
Prowadzący Galę, pomysłodawca i organizator Ligi, p. Jacek Stokłosa przedstawił krótkie podsumowanie rozgrywek przy pomocy ciekawych, multimedialnych statystyk, obrazujących m.in. liczbę zawodników, ich sumaryczny wiek, ilość rozegranych spotkań, strzelonych bramek itp. Później nastąpiło ogłoszenie wyników specjalnych wyróżnień, a także podano skład „Drużyny Gwiazd”, czyli siódemkę najlepszych zawodników rozgrywek, wybraną głosami kierowników wszystkich zespołów. WP_20151129_20_51_15_ProWśród wyróżnionych znalazł się również kapitan naszego zespołu, Michał Dziuba – serdeczne gratulacje! Prócz Michała, do tej siódemki zostali wybrani: Piotr Szara (Dinozaury LG), Paweł Bajorek (Juniorzy LG), Grzegorz Jasiak (Dinozaury LG), Paweł Piotrowicz (Wieczor-Team), Grzegorz Lada (Young Boys), Robert Tomala (Juniorzy LG)

Królem Strzelców rozgrywek został Paweł Piotrowicz („Wieczor-Team”), zaś kolejne wyróżnienie „dotknęło” osobiście mnie – zostałem niespodziewanie 🙂 ogłoszony Najstarszym Zawodnikiem Ligi… Widzę w tym jakąś dziejową niesprawiedliwość – od wielu już lat kopię piłkę w tym samym towarzystwie moich szanownych Kolegów, razem biegamy po boiskach… a starzeję się tylko JA 😉 !!! Niemniej serdeczne Bóg zapłać 😉 Panie Wójcie Gminy Wierzchosławice, za dyplom i okazały puchar…GOL_0449
 Autor zdjęcia p. Grzegorz Golec (RDN Małopolska)

Następnie wręczono dyplomy i puchary wszystkim drużynom, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które załapały się na „pudło” – dla nich bowiem zagrały fanfary i wystrzeliły w górę złote confetti…
WP_20151129_20_52_49_Pro

Nasz zespół zajął piąte miejsce w lidze, przystępując do rywalizacji dopiero od drugiej połowy rozgrywek…

A potem… było bardzo sympatycznie i wesoło … choć z czystej przekory, nie odmówię sobie komentarza do dwóch sytuacji. Posłużę się tutaj anegdotycznym przykładem pewnej drużyny ze słowackiego Popradu. Z drużyną tą wielokrotnie spotykaliśmy się przez całe lata na różnych turniejach oldbojów na Słowacji. Drużyna owa, zresztą b. dobra piłkarsko, miała specyficzne podejście nie tylko do rozgrywania spotkań – podczas, gdy wszystkie pozostałe zespoły „integrowały” 😉 się, czasami do późnych godzin nocnych (przed turniejem), oni przyjeżdżali godzinę przed rozpoczęciem, z nikim się nie witali, wygrywali często wszystkie mecze, potem, zakończenia turniejów oblewali tylko w swoim towarzystwie i nie żegnając się z nikim wracali do Popradu… W piątek, w sali GOK-u była drużyna, do złudzenia przypominająca tamtą… 🙂 . I druga sytuacja w tymże GOK-u – ogłaszana jest Drużyna Gwiazd, kolejno, po dyplomy, podchodzą wybrani do jej składu zawodnicy. Wszyscy podają sobie rękę, gratulując wyboru. Tylko jeden z nominowanych nie podaje ręki nikomu… Zgadnijcie, proszę, z którego jest on zespołu? No, ale cóż – „miszczowie” tak mają 🙂 … (jzawada)

Galerię zdjęć można również oglądać https://www.facebook.com/Leopak-Oldboys-Liga-1577090535870133/

 

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

Orlikowe zmagania – podsumowanie…

pilka_nozna11Zgłaszając akces naszej drużyny do rozgrywek Orlikowej Ligi Oldbojów podejmowałem pewne ryzyko, bowiem już po pierwszych, „potreningowych” rozmowach w szatni, było bardzo mało jasnych i konkretnych deklaracji poszczególnych zawodników, dotyczących uczestnictwa w tychże rozgrywkach. Przeważały stwierdzenia typu: – „praca na zmiany”, „jak będę mógł”, „jak mi nic nie wypadnie”, itp. Po części, było to zrozumiałe – Ligę tworzą zespoły z podtarnowskich miejscowości, a tzw. wyjazdowe mecze odbywają się w późnych godzinach wieczornych, kilkadziesiąt kilometrów od domu.

Na pierwszy wyjazd, z dwudziestu zgłoszonych do rozgrywek, do Skrzyszowa pojechało dziewięć osób (gra się w zespołach 7-osobowych), więc były „lekkie” obawy dotyczące możliwości kondycyjnych naszego zespołu – gra się 2×40 minut, z możliwością tzw. zmian hokejowych – co dla znających specyfikę gry na „orlikach”, jest sprawą niebagatelną. Na szczęście bocheńscy oldboje pokazali swoje wysokie umiejętności taktyczno-piłkarskie, poparte solidnym podejściem do gry w tym i pozostałych spotkaniach wyjazdowych, bo to właśnie w nich nasz zespół występował w najmniej licznych osobowo składach. Nie zmienia to faktu, iż właśnie z wyjazdów przywieźliśmy komplet punktów, wygrywając z drużynami „Young Boys” 13:4, z „Oldboye 35+” 13:3, z „Juniorzy L G” 9:3, zaś cztery punkty straciliśmy u siebie, remisując z późniejszym zwycięzcą rozgrywek, drużyną „Wieczor-Team” 7:7 oraz przegrywając jedyny raz w rozgrywkach, z zespołem „News” Wietrzychowice” 4:7. W pozostałych spotkaniach zdobyliśmy punkty wygrywając z „Dunajec United Oldboys” 9:3 i z „Dinozaury L G” 10:3. Dało to w sumie w siedmiu meczach zysk w postaci zdobytych 16-tu punktów, przy dodatnim stosunku bramek 65 do 30. W rozgrywkach wystąpiło, w różnym wymiarze czasowym, szesnastu (z dwudziestu zgłoszonych) naszych zawodników. Cztery spotkania rozegraliśmy u siebie, trzy na wyjeździe.
Nie będę wystawiał indywidualnych cenzurek, ważne jest to, że jako zespół tworzymy zgrany kolektyw o dużym potencjale sportowym i organizacyjnym. Nasza drużyna jest mieszanką kilku pokoleń zawodników Bocheńskiego Klubu Sportowego (16 osób), trzech piłkarzy z podbocheńskich klubów oraz jednego wychowanka klubu „Polonia” Bytom.                               Z uwagi na nieprzychylne stanowisko „właścicielki” piłkarskich obiektów sportowych w naszym mieście, swoje mecze rozgrywamy ,na „orliku” w Mikluszowicach. Tą drogą chciałbym serdecznie podziękować za gościnę i możliwość korzystania z doskonale wyposażonych obiektów sportowych, Dyrekcji Zespołu Szkół w Mikluszowicach oraz wszystkim życzliwym ludziom odpowiedzialnym za te obiekty.    (jzawada)

WP_20151107_20_49_55_ProPs. Wszystkie zespoły otrzymały od organizatorów rozgrywek zaproszenie na Uroczystą Galę z okazji zakończenia pierwszej edycji Orlikowej Ligi Oldbojów. Odbędzie się ona w dniu 27.11.2015 w Gminnym Ośrodku Kultury w Wierzchosławicach. Uprzejmie proszę Kolegów o liczny udział w tej imprezie i zgłaszanie swej gotowości do wyjazdu telefonicznie, lub na wtorkowym treningu.    (JZ)

Opublikowano BKS Oldboys | Dodaj komentarz

BKS – nadchodzą lepsze czasy ?

pilka_nozna11W miniony piątek, w udostępnionej nam sali Starostwa Powiatowego, odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze „BKS” Bochnia. (Skrót „BKS” należy rozumieć pod dwoma znaczeniami: Bocheński Klub Sportowy oraz Bezdomny Klub Sportowy – obie nazwy prawdziwe…). Zaproszono na zebranie członków i sympatyków Klubu oraz przedstawicieli bocheńskich władz samorządowych i sportowych w osobach Burmistrza Miasta, Starosty Powiatu, a także szefowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Bochni. Mile zaskoczyła frekwencja – na zebraniu zjawili się zawodnicy, trenerzy i kierownicy drużyn piłkarskich, członkowie Rady Seniorów Bocheńskiego Klubu Sportowego oraz przedstawiciele Podokręgu PN w Bochni. Nie brakło również sympatyków Klubu. Przybył  Pan Starosta Powiatu, a także Przewodniczący Rady Miasta, p. Janusz Balicki, oraz radny, p. Krzysztof Sroka.  Zabrakło „jedynie” najważniejszych osób, odpowiedzialnych za bocheński sport – Burmistrza Miasta i szefowej MOSiR-u.

Spotkanie rozpoczęło się od przedstawienia sprawozdania organizacyjno-finansowego przez urzędującego Prezesa Klubu, p. Marcina Krokosza, który poinformował zebranych o ciężkiej, ale w miarę stabilnej sytuacji finansowej Klubu, systematycznie zmniejszającym się – mimo obniżonej miejskiej dotacji – klubowym długu. Było to możliwe m.in. dzięki wspomaganiu Klubu przez nielicznych – niestety – sponsorów, z których najwierniejszym jest właściciel firmy „HAL-MONT” p. Tomasz Kurczak, syn byłego Prezesa BKS-u, śp. Zbigniewa Kurczaka. Ważnym elementem zmniejszającym obciążenia finansowe były porozumienia ugodowe z wierzycielami, a także zobowiązania obecnych zawodników drużyny piłkarskiej o grze za przysłowiowe „Bóg zapłać”.
Sprawozdania z działalności sportowej sekcji piłki nożnej Klubu przedstawili trenerzy drużyn piłkarskich, seniorów i juniorów młodszych. Trener seniorów p. Sławomir Zubel dysponuje najmłodszym w małopolskiej IV lidze zespołem. Składa się on w zdecydowanej większości z wychowanków Klubu, z których wielu nie ukończyło jeszcze wieku juniora! W rozgrywkach spisują się nadzwyczaj dobrze, zajmując czołową lokatę na półmetku rozgrywek, mimo wielu trudności natury organizacyjno-finansowej. Mówił o tym w gorzkich słowach w swoim wystąpieniu trener Zubel przestrzegając, iż bez zwiększonej pomocy, na dłuższą metę tego nie da się pociągnąć. Oto bowiem – na skutek bezmyślnego, niepotrzebnego i totalnie dyletanckiego „remontu” pseudo-bieżni, wymyślonego przez dyrektorkę MOSiR-u, bocheński stadion był (i jest) zamknięty, a drużyny swoje mecze rozgrywają na boiskach przeciwnika! Na dodatek, z powodu znacznego zmniejszenia dopuszczalnych wymiarów płyty, Klub prawdopodobnie nie otrzyma licencji na prowadzenie rozgrywek w IV lidze!!! W związku z tym, powód absencji na zebraniu wymienionych przeze mnie osób wydaje się oczywisty… .(Ale o tym wszystkim wkrótce napiszę w specjalnym wydaniu mojego blogu) 

Wróćmy do sprawozdań. Trener juniorów młodszych p. Janusz Piątek w dość krótkim wystąpieniu przedstawił sytuację i wyniki sportowe swojego zespołu. Niepotrzebna skromność. On i grupa prowadzonej przez Niego młodzieży oraz osiągane wyniki zasługują na wielkie uznanie. To prawdziwa i niedaleka przyszłość bocheńskiej piłki. Ale muszą zostać stworzone odpowiednie warunki, aby zatrzymać tych chłopców w Bochni, bo tymi talentami zainteresowany jest już niejeden małopolski klub.

Później głos zabierali inni uczestnicy zebrania. Pan Starosta Ludwik Węgrzyn mówił o znacznie ograniczonych możliwościach Starostwa w finansowaniu różnego rodzaju stowarzyszeń i klubów, ale przedstawił również sposoby pozyskiwania pewnych funduszy poprzez tzw. granty celowe. Z kolei przedstawiciel MZPN, były zawodnik i trener BKS-u, p. Wiesław Biernat w swoim wystąpieniu poruszył wiele istotnych dla Klubu spraw, z którymi musi się na co dzień zmierzyć bardzo skromny osobowo Zarząd Bocheńskiego Klubu Sportowego, w osobach Prezesa Marcina Krokosza oraz pomagającego Mu dyrektora sportowego Klubu, p. Marcina Leśniaka. Mówił również o tym, by na mającym się odbyć za kilka miesięcy Walnym Zebraniu Sprawozdawczo-Wyborczym Klubu powiększyć skład trzyosobowego (teoretycznie) Zarządu o kilka osób, aby obsadzić wakujące stanowiska.(Na wszelki wypadek informuję, iż Zarząd pełni swoje funkcje społecznie). Jestem przekonany, że będą chętni do pracy na rzecz tego zasłużonego Klubu i bocheńskiej młodzieży tutaj trenującej.

W dyskusji nie mogło zabraknąć głosu Przewodniczącego RM, p. Janusza Balickiego, człowieka zawsze służącego wszelką pomocą mediacyjną na rzecz zbliżenia stanowisk Burmistrza Miasta i działaczy klubowych dla dobra bocheńskiej piłki nożnej. Pan Przewodniczący zadeklarował,(przy wtórze radnego Krzysztofa Sroki) szybkie i wnikliwe rozpatrzenie nieprawidłowości powstałych przy remoncie bieżni.  Wśród zabierających głos, warto też odnotować wypowiedź kierownika zespołu seniorów, p. Jerzego Czapeczki, który emocjonalnie, choć w bardzo delikatnej formie, mówił o braku jakiejkolwiek współpracy MOSiR-u z Klubem. Przypuszczalnie dowiedzielibyśmy się trochę więcej na temat „dobrodziejstw” serwowanych Klubowi przez dyrektorkę MOSiR-u, ale nie było sensu ciągnąć tematu, gdyż adresatka zwyczajnie stchórzyła, wysyłając na zebranie swoją zastępczynię…

Podsumowując, cieszy zarówno efekt sportowy jak i poprawiająca się atmosfera wokół bocheńskiej piłki nożnej. Należy docenić i pochwalić sportowców i ich trenerów za ciężką, ale przynoszącą bardzo dobre rezultaty pracę od podstaw. Prezesowi  Marcinowi Krokoszowi życzymy owocnych kontaktów z włodarzami miasta, a nam, kibicom i sympatykom Klubu, samych przyjemnych wrażeń podczas imprez sportowych rozgrywanych na nowym?, pełnowymiarowym stadionie piłkarskim w Bochni…   (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

Oldboje zakończyli rozgrywki…

pilka_nozna11Meczem z „Dinozaurami” z Lisiej Góry nasi oldboje zakończyli jesienną rundę pierwszego sezonu Orlikowej Ligi Oldbojów pod patronatem firmy LEOPAK. Goście, do niedawna liderzy tych rozgrywek, posiadają bardzo silny zespół. W ich szeregach nie brakuje  zawodników z pierwszo i drugoligową przeszłością, lecz do Mikluszowic, gdzie gościnnie rozgrywamy swoje mecze, przyjechali w mocno okrojonym składzie. Rozpoczęli spotkanie „gołą” siódemką, a kolejnych dwóch zawodników dołączyło wtedy, gdy już ich zespół przegrywał 3:0. Nasza drużyna posiadała znaczną przewagę i gdyby nie doskonała postawa w bramce drużyny przyjezdnej „Szarika” – Piotrka Szary – b. bramkarza zespołów „Unia” Tarnów oraz „BKS” Bochnia, przegrana gości byłaby zdecydowanie wyższa. Swoje wysokie umiejętności potwierdził również Wojtek Klich, znany z występów w zespołach polskiej Ekstraklasy.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 10:3 dla naszego zespołu, który, po dwóch słabszych występach, rozegrał bardzo dobry mecz. Poniżej wyniki ostatniej kolejki i końcowa tabela rozgrywek. Wkrótce zaś podsumowanie występów bocheńskich zawodników w Orlikowej Lidze Oldbojów.   (jzawada)

Opublikowano Aktualności, Bez kategorii, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

Pierwsze baty…

pilka_nozna11W zeszły piątek drużyna bocheńskich oldbojów rozegrała przedostatni mecz w tej edycji orlikowej ligi. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna „News” Wietrzychowice, zajmująca miejsce w dolnych regionach ligowej tabeli. Goście podeszli do meczu w profesjonalny sposób, na boisko w Mikluszowicach przybyli ponad pół godziny przed rozpoczęciem spotkania, przeprowadzili blisko dwudziestominutową rozgrzewkę i spokojnie oczekiwali przeciwnika. Za to większa część naszego zespołu podjechała pod boisko dziesięć (!) minut przed rozpoczęciem meczu i nie spiesząc się, na luziku, udała do szatni… No cóż, „gwiazdy” tak mają 🙂 . Na efekty nie trzeba było zbyt długo czekać – w dwie minuty, między piątą a siódmą minutą spotkania goście zdobyli trzy bramki i praktycznie było „po ptokach” 🙂 … Potem jeszcze parę „klopsów” z naszej strony i końcowy wynik 7:4 dla drużyny z Wietrzychowic, która zaprezentowała dojrzały i skuteczny futbol, poparty ambitną postawą na boisku.

Już po poprzednim spotkaniu sygnalizowałem lekki (?) kryzys w naszym zespole. Oby w ostatnim w rundzie spotkaniu z czołową drużyną „Dinozaury LG” bocheńscy oldboje odzyskali dawną skuteczność i wiarę w zwycięstwo, czego sobie i nam wszystkim życzę…  Spotkanie z drużyną „Dinozaury LG” z Lisiej Góry odbędzie się o godz. 19-tej w piątek, w dodatku 13-tego!!! (kto jest przesądny, niech zostanie w domu 😉 ), prawdopodobnie w Mikluszowicach. O szczegółach poinformuję na treningu we wtorek.  (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

Orlikowe ostatki…

pilka_nozna11Wczoraj rozegrano dwunastą (dla nas piątą) kolejkę Orlikowej Ligi Oldbojów. W Mikluszowicach podejmowaliśmy w zaległym spotkaniu ostatnią drużynę w ligowej tabeli, „Dunajec United Oldboys”. Mecz się odbył 🙂 . Wynik 9:3 dla „BKS Oldboys”. Było to najsłabsze spotkanie z dotychczas rozegranych przez nasz zespół i tylko tyle mogę… i chcę 🙂 napisać o tym meczu. Aha, kolejne trzy trafienia zaliczył Adam Małecki, który z wrodzoną sobie skromnością oświadczył – „…w tej drużynie, od strzelania bramek jestem Ja…” 🙂 .

Kolejne spotkanie nasz zespół rozegra już w najbliższy piątek 06.11. również w Mikluszowicach o godz. 19.00   (jzawada)

Opublikowano Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz

Żyją w naszych wspomnieniach…

Od wielu lat, w przeddzień Święta Zmarłych, byli sportowcy, dzisiaj seniorzy działający w Radzie Seniorów Bocheńskiego Klubu Sportowego, zapalają znicze na grobach swoich zmarłych kolegów, trenerów i wychowawców. W tym dniu odżywają wspomnienia, często także emocje związane z wydarzeniami sprzed lat. Przesuwające się obrazy z przeszłości wywołują wzruszenie, nad którym trudno zapanować. Przypominają o nieuchronności przemijania…

Coraz częściej ubywa kogoś z naszej sportowej rodziny. Odchodzą ludzie, którzy tworzyli historię bocheńskiego sportu. Będziemy zawsze o Was pamiętać. Dziękujemy za to, że byliście…     (jzawada)

Opublikowano Aktualności, Bez kategorii, BKS Bochnia, Piłka nożna Bochnia, Sport | Dodaj komentarz