BKS – ocalić od zapomnienia – odc.IV

  • Na blisko 100-letnią historię Bocheńskiego Klubu Sportowego nie można patrzeć przez pryzmat tylko kilku ostatnich lat. Przypominam – ten Klub przeżył sanację, hitlerowską okupację, potem tzw. komunę, ciężkie czasy stanu wojennego i pierwszych lat transformacji ustrojowej. Wychował wiele pokoleń wspaniałych sportowców i znaczących obywateli naszego miasta. Teraz, na oczach władz miejskich powoli dogorywa…

Jednym, ku pokrzepieniu serc, innym, aby się wreszcie opamiętali, dedykuję kolejne odcinki z cyklu „BKS – ocalić od zapomnienia”, dotyczącego historii Klubu i ludzi nierozerwalnie z tym Klubem związanych… Tym razem korzystam ze zbioru zdjęć jednego z najznamienitszych przedstawicieli bocheńskiego środowiska sportowego, wspaniałego człowieka, nauczyciela i wychowawcy, p. Józefa Lysego.

 

Pan Józef Lysy ( na zdjęciu z prawej) –  niegdyś wszechstronnie uzdolniony sportowiec. Jako czynny zawodnik naszego Klubu  brał udział w rozgrywkach piłki siatkowej, koszykówki i piłki ręcznej. Później, już jako trener przez wiele lat prowadził męskie i żeńskie zespoły piłki siatkowej bocheńskiego Klubu.

skanuj0010

1953r. KS „Górnik” Bochnia rozgrywał swoje mecze na boisku salinarnym, w miejscu gdzie stoi dzisiaj kawiarnia „Jubilatka”... (p. Józef trzeci od lewej)

Stalinogród '53

1953r. Mecz siatkówki Stalinogród (dzisiaj Katowice) – KS „Górnik” Bochnia

skanuj0022

1953r. Koszykówka. „Górnik” Zabrze – „Górnik” Bochnia

skanuj0020

1950r. „Górnik” Bochnia przed meczem szczypiorniaka 11-osob. ze „Stalą” Prądnik (z nr.5 Józef Lysy)

Galeria.

Ps.  Szanowny Panie Józefie, dziękuję za możliwość publicznego pokazania tych zdjęć, przybliżających zwłaszcza młodszemu pokoleniu historię bocheńskiego sportu i naszego Klubu.  Życzę Panu i całej Rodzinie dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.  Serdecznie pozdrawiam.  J.Zawada.

Niedługo kolejny odcinek…          (JZ)

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, BKS, BKS Bochnia, Sport. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to BKS – ocalić od zapomnienia – odc.IV

  1. Tomasz Lysy's awatar Tomasz Lysy pisze:

    Szanowny Panie Józefie. Serdecznie dziękuję za podjęcie tematu działalności mojego Ojca na niwie bocheńskiego sportu! Ojciec szczerze się zdziwił i potem wzruszył, kiedy zobaczył stare fotki drużyn, które prowadził, a także zdjęcia swoich Koleżanek i Kolegów z zespołów koszykówki, siatkówki i szczypiorniaka! Dziękujemy za życzenia Świąteczne i wzajemnie, życzymy spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, wypełnionych miłością, szczęściem rodzinnym i sportem! W Nowym 2015 Roku niech nie opuszcza Pana zdrowie i siła tak potrzebne do szczęścia, każdemu sportowcowi (juniorowi, seniorowi czy oldboyowi)!!!
    Pozdrawiam serdecznie z ul, Bernardyńskiej!
    Tomasz Lysy wraz z Ojcem Józefem i całą Rodziną

    Polubienie

    • bksoldboy's awatar bksoldboy pisze:

      Witam. Panie Tomaszu, dziękuję za pomoc i oczywiście za życzenia. Bardzo się cieszę, że dzięki udostępnionym zdjęciom mogłem sprawić wielu ludziom kochającym sport i dobrze życzącym Bocheńskiemu Klubowi Sportowemu choć trochę przyjemności i miłych wspomnień. Serdecznie dziękuję za ciepłe słowa pod moim adresem i zapraszam do przeglądania mojego bloga – już niedługo kolejna porcja zdjęć obrazujących ponad pięćdziesięcioletnią historię bocheńskiej piłki ręcznej, oczywiście z udziałem – jakżeby inaczej – Pańskiego Ojca. Serdecznie pozdrawiam. J.Zawada.

      Polubienie

Dodaj komentarz