Ostatni gasi światło!?

100_3125

Kilkanaście dni przed rozpoczęciem piłkarskich, czwartoligowych rozgrywek sezonu 2014/2015, ewentualny występ zespołu seniorów Bocheńskiego Klubu Sportowego to wielka niewiadoma. Pieniądze z miejskiej kasy skończyły się 30 czerwca wraz z nastaniem wakacyjnej przerwy w obradach bocheńskich bez-radnych. Wiele mówiące było wtedy zachowanie burmistrza, który nie wydalił z siebie żadnego zdania na temat jakiejkolwiek dalszej pomocy finansowej dla Klubu. Przypomnijmy, klubu pozbawionego prywatnych sponsorów przez dyletanckie działania władz miasta (pewna v-ce burmistrz i kilku, chorych na władzę, radnych).

Sezon piłkarski za pasem, Klub powinien prowadzić normalną w tym wypadku, działalność szkoleniową, zabezpieczoną od strony organizacyjnej i finansowej. A tu niespodzianka – nikt nic nie wie, czeski film… Pusta kasa, masowy exodus zawodników (nie tylko najemnych) do innych klubów. Zdesperowani działacze BKS-u zaczynają wykonywać nerwowe ruchy. Dlatego chciałbym zadać im kilka pytań: Czy prawdą jest, że chcą wycofać z rozgrywek drużynę seniorów? Czy zdają sobie sprawę z konsekwencji takiego kroku? Czyj to jest pomysł?  Dlaczego nie odbyło się do tej pory Walne Zebranie Członków Klubu? No i najważniejsze pytanie: Co dalej z Klubem???  Trzeba wreszcie zacząć mówić otwartym tekstem, nie tając nazwisk ludzi dążących do likwidacji naszego Klubu. Przecież nie można brać odpowiedzialności za to wszystko na własną klatę! Choć trochę grzechów by się znalazło…

Spadek zespołu z trzeciej ligi nie był chyba dla nikogo zaskoczeniem, za to „spuszczenie” obydwu drużyn młodzieżowych z małopolskich lig juniorów starszych i młodszych, woła o pomstę do nieba. I nie chodzi tu tylko o brak umiejętności piłkarskiego rzemiosła u tych chłopaków, bo z tym było różnie, ale totalny bałagan w zarządzaniu, karygodne podbieranie zawodników do drużyny seniorów, powodujące braki kadrowe w zespole juniorów starszych, co w wielu przypadkach kończyło się przekładaniem meczów, a nawet walkowerami!  Doprowadziło to w konsekwencji do całkowitego rozluźnienia dyscypliny w zespołach zmuszonych do występów „gołą” jedenastką, lub nawet w niepełnym składzie. Ktoś na to zezwalał, lub nie chciał wiedzieć, ale to na jedno wychodzi i mało mnie obchodzi, który działacz za to odpowiadał.

Byłem na kilku meczach juniorów i ciśnienie mi się niebezpiecznie podnosiło, gdy widziałem u zawodników brak zaangażowania w grę oraz bezradne miotanie się trenerów, kompletnie nie mających kontaktu z zespołem. Nie trzeba być wielkim fachmanem, by wiedzieć jak kolosalne znaczenie dla klubu ma prawidłowa praca z młodzieżą. Niestety, w BKS-ie totalnie to olano, jakby nie zdawano sobie sprawy z tego, że jest to samobójczy cios godzący w podstawy bytu klubu, klubu jednosekcyjnego!!!  Doprawdy, nie przypominam sobie w BKS-ie (od ponad pięćdziesięciu lat!), tak małej ilości juniorów, którymi na dodatek nikt się nie interesuje. Doszło już do tego, że chłopcy na własną rękę (choć to niezgodne z przepisami), sami szukają sobie jakiegoś klubu, w którym byliby poważnie traktowani! Wcale się im nie dziwię….

Przypuszczalnie znów usłyszę, że potrafię tylko krytykować – nie rusza mnie to… Są to sprawy związane z nieprawnym przejęciem majątku BKS-u, których nikt w Bochni nawet nie dotknie, bojąc się narażenia na kłopoty i  ewentualne restrykcje. Zgodnie z umową, za przekazany majątek, Miasto wzięło na siebie obowiązek finansowania Klubu.  BEZTERMINOWO! Dlatego po raz n-ty zachęcam do zapoznania się z dokumentami – może krytykantom rozjaśni się trochę w głowach.   Czytaj: Jak uwłaszczano majątek BKS-u    i pozostałe artykuły na ten temat.     (JZ) 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii BKS Oldboys. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to Ostatni gasi światło!?

  1. Marcin M.'s awatar Marcin M. pisze:

    To jak zwykle podkreślę tylko chora Bochnia , tutaj można się urodzić i przyjechać umrzeć !!!
    Bo ziemia tańsza niż na przykład w Krakowie , ale jeżeli chodzi o jakiekolwiek działania to jest niestety zarażone miasto ………………porażone głupotą . Już niedługo jedynym sportem będzie podnoszenie butelki przy piciu piwa , ………….
    Na jakieś debilne kamerki monitoringu wydaje się miliony a na sport zawsze brak , chyba nie tędy droga proszę władzy !!!!!!

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Marcin M. Anuluj pisanie odpowiedzi