Przedsezonowe nadzieje i…klopsy…

Czy krótki mail, o jeszcze krótszej treści ( „?” ) może zainspirować do napisania czegokolwiek? Odbieram to jako próbę „wypuszczania” mnie – bo przecież najchętniej czyta się tylko takie teksty, które w kogoś uderzają (oczywiście w piszącego w szczególności), mają posmak jakiejś sensacyjki i są niewygodne zwłaszcza dla znanych osób. Rzeczy dobre, optymistyczne nikogo nie interesują. Smutne to, ale spoko – mam już swoje lata i doskonale wiem, jakiej społeczności jestem członkiem… Jeśli się obraziliście – nie zmuszam do dalszej lektury.

Akurat teraz, kiedy nowy, młody zarząd BKS-u zabiera się z pełnym zaangażowaniem za odbudowę zaufania do Klubu i oczekuje każdego rodzaju wsparcia, mam szkodzić tym młodym ludziom jakimiś kontrowersjami? Wolne żarty, wszystko ma swój czas i miejsce… To od nich zależy, czy będą zainteresowani jakąkolwiek współpracą z kimkolwiek. Mają swoje, nie ukrywajmy, cholernie trudne „5 minut” i liczą na naszą pomoc i przychylność. Wstrzymajmy się ze złośliwościami, zwłaszcza internetowymi, jeśli pojawią się jakieś problemy. Bądźmy wyrozumiali i zaufajmy im.

Dużym plusem jest to, że prawie wszyscy zawodnicy i trenerzy zostali w Klubie, mimo olbrzymich kłopotów finansowych BKS-u. Czy uda im się powalczyć o tak oczekiwaną w bocheńskim środowisku III ligę, pokaże czas. Jedno jest w tej kwestii pewne i nie wolno o tym zapominać – ewentualny awans może być finansowym samobójstwem  dla klubu bez solidnego sponsora. A tego niestety nie widać…Priorytetem dla sekcji p.n. w takiej sytuacji będzie z pewnością utrzymanie drużyn juniorskich w swoich ligach oraz zachowanie IV ligi seniorów. I najważniejsze  – powrót do Klubu z zesłania do Mosiru najmłodszych adeptów piłki nożnej, oczywiście wraz z miejską dotacją, należącą się dzieciakom… za przeproszeniem, jak psu buda! Musi wrócić normalny cykl szkoleniowy w jednym klubie i w dodatku bez „dobrowolnie-przymusowych”, comiesięcznych składek płaconych przez rodziców tych dzieciaków na rzecz Mosiru!!!

Jeśli już mowa o składkach, to nie popisali się byli zawodnicy BKS-u, moi kochani koledzy oldboje, pracujący w jednej ze spółek zależnych Stalproduktu. Akurat teraz,  w najcięższych dla BKS-u chwilach, w przypływie miłości do Klubu, zechcieli chyba sprawić przyjemność jednemu z kierowników spółki (nb. przewodniczącemu R.M. Bochnia, znanemu miłośnikowi piłki nożnej i BKS-u) i wycofali swoje członkostwo w Klubie, wraz z  kwotą składek – 20 złotych/mies! Cóż, lata lecą – przypuszczalnie postępująca skleroza „pomaga” nie pamiętać o przywilejach, które przez całe lata były dostępne właśnie dzięki grze w BKS-ie. Od siebie powiem tylko tyle – wstydziłbym się spojrzeć Tosiowi w oczy. Całe szczęście, że nie wszyscy poszli tym śladem…

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, BKS, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 Responses to Przedsezonowe nadzieje i…klopsy…

  1. Nieznane's awatar Leszek Kowalewski pisze:

    Panie Józefie. Ja ,Pana nie podpuszczam nie mam także ochoty narażac Piszącego i Jego bliskich na zadne kłopoty od osób „znanych”;Pytajnik odnosił sie tylko i wyłącznie do ostatniego zdania tekstu.Jeżeli problem zniknął to po problemie;Para poszła w gwizdek; Prosze ,bez obrazy . Pozdrawiam.

    Polubienie

    • bksoldboy's awatar JZ pisze:

      Problem nie zniknął, kopia robocza również odłożona „ad acta”, wszystko ma swój czas i miejsce… Obecnie „żyję” innymi problemami i nie chcę ich przysparzać komukolwiek. Dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam. JZ.

      Polubienie

  2. Nieznane's awatar Leszek Kowalewski pisze:

    Zapomniałem się podpisać. Leszek Kowalewski

    Polubienie

  3. budzior's awatar budzior pisze:

    nie ładnie panowie nieładnie . jak wam nie wstyd

    Polubienie

  4. Marcin Krokosz's awatar Marcin Krokosz pisze:

    Pozostaje podziękować osobom, które przez wiele lat płaciły i nadal płacą składki na klub oraz tym którzy z różnych względów przestali, jest/była to mam nadzieje ich dobrowolna decyzja.
    Jednocześnie korzystając z okazji jako Nowy Zarząd Bocheńskiego Klubu Sportowego chcielibyśmy zaprosić wszystkich którym nie jest obojętny los BKS-u oraz są chętne do pomocy ( nie koniecznie finansowej) nie ukrywam, iż pomysłów mamy bardzo dużo ale tylko wspólną pracą i zaangażowaniem osiągniemy pozytywne wyniki.
    Na pierwsze spotkanie zapraszamy do siedziby klubu na ul. Parkową 3 ( sala konferencyjna) w środę tj 21.03 godzina 18:30.
    Serdecznie zapraszamy

    Polubienie

  5. Marcin Krokosz's awatar Marcin Krokosz pisze:

    Bardzo dziękuje wszystkim za przybycie na spotkanie, dziękuje za cenne uwagi i pomysły, które myśle iż w przyszłości wykorzystamy.
    Na kolejne spotkanie, które już w najbliższym czasie będziemy organizować również prześlę zaproszenie licząc na troszkę większą frekwencje.

    Polubienie

  6. Nieznane's awatar Leszek Kowalewski pisze:

    Proszę przeczytać zapis protokołu z Sesji RM z 29.03.2012 i odpowiednio podejść do zagadnienia;Pozdrawiam,też nowego Prezesa.

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do JZ Anuluj pisanie odpowiedzi