Minął okres ochronny jaki wyznaczyłem sobie( i nie tylko), a dotyczący kontrowersji związanych z przejęciem majątku BKS-u przez Miasto w 1995 roku. Pisałem już o tym ( Jak uwłaszczano majątek BKS-u) – teraz czas na szczegóły.
Krótkie przypomnienie : Rok 1995 – ówczesny Zarząd Bocheńskiego Klubu Sportowego, nie widząc możliwości dalszego, samodzielnego funkcjonowania Klubu, po wielu rozmowach z władzami miasta, zwołuje Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia BKS. W uzgodnieniu z przedstawicielami ówczesnego burmistrza Bochni walne zebranie podejmuje uchwałę o rozwiązaniu stowarzyszenia i wejściu z posiadanym majątkiem ( dwie działki – ok.34 arów łącznie, wraz z budynkiem klubowym ), do mającej powstać spółki akcyjnej, Miejskiego Klubu Sportowego. ( Uchwała Walnego Zebrania BKS z dnia 13.12.1995 r.) Stowarzyszenie przestało istnieć, zaś w niedługim czasie okazało się, że i zapowiadana spółka nie powstanie (względy finansowe), więc Miasto wykorzystało okazję i postanowiło pozyskać majątek niedoszłego wspólnika, powierzając rolę likwidatorów majątku klubowego b. prezesowi i jednemu z b. członków zarządu BKS-u. I właśnie wtedy złamano ustalenia podjęte uchwałą walnego zebrania. Ustawa o stowarzyszeniach z dn.07.04.1989r. Art. 38. ” Majątek zlikwidowanego stowarzyszenia przeznacza się na cel określony w statucie lub w uchwale walnego zebrania członków (zebrania delegatów) o likwidacji stowarzyszenia. W razie braku postanowienia statutu lub uchwały w tej sprawie, sąd orzeka o przeznaczeniu majątku na określony cel społeczny.” A w statucie pisze:
Mianowani likwidatorzy tymczasem d a r o w a l i Miastu klubowy majątek. Kto ich do tego upoważnił? – prawomocna i jedynie obowiązująca w/w Uchwała Walnego Zebrania ani słowem nie wspomina o jakiejkolwiek darowiźnie! Wręcz przeciwnie – ZOBOWIĄZUJE Zarząd Klubu do wykonania ustaleń podjętych na tym zebraniu!!! Odręczny (skrócony) odpis ukrywanego dokumentu:
Warto przy okazji wspomnieć, że „komunalizacja” a „darowizna” to dwie całkiem różne sprawy.
W dziesięć miesięcy po rozwiązaniu stowarzyszenia został sporządzony akt notarialny, w którym notariusz i likwidatorzy powołują się właśnie na ten artykuł nr.38 z ustawy o stowarzyszeniach jako podstawę prawną aktu darowizny.

W tym kontekście nie dziwi fakt ukrywania kluczowego dokumentu tej sprawy – Uchwały Walnego Zebrania BKS-u z dnia 13.12.1995r.
Pismo z Urzędu Miasta z podpisami obecnego burmistrza Bochni i jego zastępczyni, informuje o tym, że Miasto nie posiada w/w dokumentu. Nie mam podstaw, by nie wierzyć p.burmistrzowi, ale tym właśnie dokumentem posługiwała się pani wiceburmistrz na ostatnim walnym zebraniu BKS-u ( nagranie TV Moja Bochnia oraz dyktafony), cytując wyrwane z kontekstu zdania w obecności kilkudziesięciu osób na sali. Wg. mojej wiedzy, dokument ów, będący własnością Bocheńskiego Klubu Sportowego został „uwięziony” w sejfie MOSiR-u przy ul. Parkowej. W jaki sposób się tam znalazł – pozostaje „słodką tajemnicą” pewnych osób. Najzwyklejsza konfrontacja odpisu uchwały z oryginałem pozwoli rozwiać wszystkie wątpliwości – czy „wejście z posiadanym majątkiem” oznacza to samo co „darowizna”.
Oto akt notarialny wraz z mapką b.nieruchomości BKS-u, wycenionych w akcie „darowizny” na „zawrotną” kwotę pięćdziesięciu tysięcy złotych!!!

P.s. Ustawa z dnia 07.04.1989 „Prawo o stowarzyszeniach”
Art. 38. Majątek zlikwidowanego stowarzyszenia przeznacza się na cel określony w statucie lub w uchwale walnego zebrania członków (zebrania delegatów) o likwidacji stowarzyszenia. W razie braku postanowienia statutu lub uchwały w tej sprawie, sąd orzeka o przeznaczeniu majątku na określony cel społeczny.

Panie Józefie-myślę ,że przedstawione dokumenty-dowody powinny zainteresować przede wszystkim obecną Radę Miasta i Burmistrza Kolawińskiego oraz Kuratora .Myślę,że Radni z BKS-owskim rodowodem uzgodnią wraz z Panem treść interpelacji,która powinna zawierać m.in.zapytanie jakie kroki podejmie Miasto,które niezgodnie z prawem przejęło majątek Stowarzyszenia nie zawierając -zgodnie z uchwałą walnego nadzw.zebrania Stow.BKS na podst.art 38 Ustawy o Stow.-umowu o przyjęciu Klubu wraz z majątkiem w struktury MBKS. Opinię i odpowiedż w tej sprawie powinni sporzadzić prawnicy Urzędu Miasta.W przypadku niezadowolenia z załatwienia sprawy ,następne kroki należy po przemyśleniu skierować do właściwych instytucji. Bardzo szanując to co Pan robi,wyjaśniam,ze chodziło mi wyłącznie o zdopingowanie ,gdyż „czas nieubłaganie biegnie”.Pozdrawiam!
PolubieniePolubienie
Do 13.10 .2011. należy składać wnioski do UM o pieniążki na 2012.Czy Kurator złożył taki wniosek?
PolubieniePolubienie
brawo p. JÓZKU. sprawa tych majątków musi byc wyjasniona. do starego zarządu papiery macie na tacy tylko teraz trzeba je przetrawić i wyjaśnic sprawe raz na zawsze. nie bedzie nikt panoszył sie na majątku BKS. ta sprawa musi !? byc załatwiona
PolubieniePolubienie
Dociekliwosc warta pochwaly.Czasu do przedawnienia nie mozna zmarnowac Najpierw powinna sie tym zajac Komisja Rewizyjna ,lulb inna powolana w Radzie Miejskiej,nastepnie Stowarzyszenie Bochniakow i Milosnikow Ziemi Bochenskiej,a w razie tzw.obstrukcji wladz nalezy skierowac sprawe do Prokuratury o zbadanie prawidlowosci wykonania Uchwaly NW Zebrania z dnia 13.12 1995 r.Prosze rownoczesnie o ujawnienie tych samozwanczych likwidatorow,bo w Uchwale nic o tym nie ma.
PolubieniePolubienie
jak sie dobrze wpatrzyć, to widac likwidatorów. pozdrawiam
PolubieniePolubienie
Panie Józefie-na „mojej bochni” bks podpisał umowę z dwoma spółkami miejskimi.Jest reakcja,trzeba będzie pójść na sesję i zapytać co na to Właściciel Spółek czyli Miasto.Chodzi o oficjalną Uchwałę Rady i zobowiązania świadczenia na rzecz BKS przez wszytstkie miejskie podmioty oraz akceptację Pana Burmistrza.Pozdrawiam.
PolubieniePolubienie
Pingback: BKS – trzeba o tym mówić… | Bocheński Klub Sportowy Oldboys