
Niestety, już coraz częściej mój blog staje się swego rodzaju sportową kroniką żałobną… Niecałe dwa tygodnie temu żegnaliśmy byłego piłkarza BKS-u, śp. Wiesława Żabczyńskiego, zaś w minioną środę dziesiątego sierpnia, do tej niebiańskiej drużyny Bocheńskiego Klubu Sportowego podążył kolejny zawodnik naszego Klubu, Władysław Dygutowicz. Ojciec Jacka i Mariusza, a także brat Andrzeja, niegdyś równie znanych piłkarzy BKS-u. Mój serdeczny Kolega, nie tylko z boiska. Już z końcem lat sześćdziesiątych został zawodnikiem pierwszego zespołu naszego Klubu, kilka lat później zasilił drużynę „Hutnika” Bochnia, by znów w 1977 roku, po fuzji obydwu bocheńskich klubów, powrócić do BKS-u i stać się jednym z jego podstawowych zawodników. Wszechstronnie wyszkolony piłkarz, którego największym atutem była świetna gra głową. Całym sercem oddany drużynie i Klubowi. Po skończeniu czynnego uprawiania sportu, z końcem lat osiemdziesiątych wyemigrował z kraju i podjął pracę w Niemczech. Do Bochni powrócił na stałe przed kilkoma laty. Nigdy nie zapominał o Klubie, w najcięższych czasach wspomagając go finansowo. Żegnaj Władku, drogi Kolego. Będzie nam Ciebie brakowało. Spoczywaj w pokoju... Serdeczne kondolencje dla Rodziny św. pamięci Zmarłego.


Msza św. żałobna w kaplicy cmentarza komunalnego „Łychów” w sobotę 13 sierpnia o godz. 11.00
Informuję również, że w przyszły czwartek 19.08.22 o godz. 18.30 w Kaplicy na Murowiance odbędzie się msza św. w intencji św. pamięci zmarłego Władysława, w celebracji ks. Stanisława Jachyma, kapelana naszej Rady Seniorów. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych do uczestnictwa w mszy świętej. (jzawada)
