Sylwetki bocheńskiego sportu – cz.I

W moim blogu opisuję historię Bocheńskiego Klubu Sportowego i ludzi, którzy tę historię tworzyli, bez względu na to, jaką wówczas nazwę nosiło stowarzyszenie, czy organizacja sportowa zrzeszająca bohaterów moich artykułów. Robię to głównie z szacunku dla Ich sportowych dokonań!

IS_TG Sokół Bochnia 1901r.
Dawny budynek TG „Sokół” w Bochni (1901r)

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” to najstarsze polskie towarzystwo sportowe. Pierwsze tzw. gniazda sokole powstawały już w okresie zaborów. Pionierska, głęboko patriotyczna organizacja wychowania fizycznego i sportu propagująca gimnastykę i zdrowy styl życia powstała w 1867 roku we Lwowie, zaś bocheńskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” zostało założone w 1891 roku jako filia lwowskiego „Sokoła”. Przypuszczalnie, jego powstanie związane było z setną rocznicą uchwalenia „Konstytucji 3 Maja”. Jednym z głównych postulatów „Sokoła” było podnoszenie sprawności fizycznej polskiej młodzieży. Organizacja ta, mocno szykanowana przez zaborców (najbardziej tolerancyjny był zabór austriacki), działała aż do okresu międzywojennego. Zdelegalizowana i zakazana w okresie PRL. W drugiej połowie lat pięćdziesiątych ub. wieku, z inspiracji ówczesnych władz partyjnych, zastąpiona powołanym wtedy Towarzystwem Krzewienia Kultury Fizycznej (TKKF). „Sokoła” w Polsce reaktywowano dopiero po 1989 roku.

Bolesław Wnęk podczas zajęć z młodzieżą z sekcji gimnastycznej…

TKKF w Bochni powstał w 1957 roku. W odzyskanym budynku dawnego „Sokoła” przy ulicy Parkowej, przy współpracy z klubem „Start-Sokół” Bochnia wyposażono salę gimnastyczną w dużą ilość sprzętu potrzebnego do uprawiania gimnastyki przyrządowej. Wkrótce zaczęto prowadzić zajęcia z młodzieżą. Jednym z prowadzących zajęcia został Bolesław Wnęk, który w latach 1947-50 jako kilkunastoletni chłopak uprawiał tę dyscyplinę sportu pod okiem przedwojennego gimnastyka Edwarda Stańczewskiego, członka bocheńskiego „Sokoła”. Bolesław Wnęk w czasie studiów ekonomicznych trenował gimnastykę przyrządową w krakowskim AZS-ie. Podobnie jak jego sportowy mentor z lat młodości, nie posiadał uprawnień trenerskich w gimnastyce. Imponował za to wielką sprawnością fizyczną, umiejętnościami i merytoryczną wiedzą. Bocheńskiej młodzieży gimnazjalnej, zafascynowanej modną wówczas kulturystyką i pokazywanymi w mediach zdjęciami umięśnionych facetów, spodobały się ćwiczenia gimnastyczne na przyrządach. Uprosili Pana Bolesława, by prowadził z nimi treningi kształtujące sylwetkę i pożądaną muskulaturę. Wkrótce tak znacząco wzrosła liczba ćwiczącej młodzieży, że potrzebne było zwiększenie ilości osób prowadzących zajęcia.

1962r. Zajęcia ze sztangą – w akcji Janusz Kurkiewicz.

Największym powodzeniem cieszyły się ćwiczenia ze sztangą, które uzupełniały i ożywiały trudne i uciążliwe treningi na przyrządach. Zajęcia prowadzone przez Bolesława Wnęka i pozostałych szkoleniowców pomogły wielu jego wychowankom przy egzaminach sprawnościowych do WSWF, czy też uczelni wojskowych. W poniedziałkowe wieczory, po zakończeniu ćwiczeń z młodzieżą, spotykał się Pan Bolesław ze swoimi kolegami z TKKF-u tworzącymi tzw. sekcję „Starszych Panów” i rekreacyjnie grywał z nimi w siatkówkę.

Drugoligowi szczypiorniści bocheńscy swoje mecze rozgrywali na piłkarskim stadionie Bocheńskiego Klubu Sportowego.
Finaliści Pucharu Polski w latach 1961 oraz 1962. Od lewej: kier. drużyny S. Chełmecki, B. Wnęk, S. Motoła, K. Zięba, Z. Sojka, K. Kalandyk , M. Tarczałowicz, L. Chwałkowski, M. Siwy, J. Soroczak, J. Kurkiewicz, J. Kocot, trener J. Żarek.

Wszechstronnie sportowo uzdolniony Bolesław Wnęk był również jednym z czołowych piłkarzy ręcznych 11-osobowego szczypiorniaka w klubie sportowym „Górnik” Bochnia. Był członkiem zespołu, który walczył w finałach Pucharu Polski w szczypiorniaku. Drugoligowa, bocheńska drużyna dwukrotnie – w 1961r. w Warszawie oraz w 1962r. w Gdańsku zajęła drugie miejsce.

Dwa pokolenia bocheńskich piłkarzy ręcznych. Drugi od prawej stoi Bolesław Wnęk.

W 1964 roku Bolesław Wnęk zakończył czynne uprawianie sportu oddając się całkowicie pracy zawodowej, której, jako ekonomista, poświęcił 48 lat swojego życia. (jzawada)

Ps. Dziękuję p. Bolesławowi Wnękowi za udostępnienie części materiału, dotyczącego Jego wspomnień z czasów prowadzonych zajęć z bocheńską młodzieżą. (jz)

Ten wpis został opublikowany w kategorii BKS Oldboys. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz