W drugiej połowie lat czterdziestych ubiegłego wieku, wkrótce po odbudowie zniszczonego przez hitlerowskiego okupanta boiska piłkarskiego przy ul. Parkowej, Bocheński Klub Sportowy, decyzją ówczesnych władz miasta, dostał się pod opiekuńczo – sponsorskie skrzydła bocheńskiej Kopalni Soli. Był to jeden z najlepszych okresów w historii bocheńskiej piłki nożnej – zarówno pod względem sportowej, jak i finansowo – lokalowej stabilizacji. Klub został członkiem – aż do 1965 roku – Zrzeszenia Sportowego „Górnik” i przyjął nazwę „Górnik” Bochnia.

Tutaj mieściła się siedziba Klubu…
Siedzibą Klubu został jeden z kopalnianych budynków przy szybie „Sutoris” (pomieszczenia dzisiejszej, choć już byłej?, restauracji „Grota” przy ul. Solnej). Wiązało się to z dość dużym utrudnieniem dla zawodników, choć mogło być swego rodzaju atrakcją dla mieszkańców miasta – otóż sportowcy przed każdym treningiem i meczem przebierali się w Klubie, by potem, bez względu na pogodę, przemaszerować ulicami miasta (ok. 800m.) na stadion przy ul. Parkowej… i oczywiście później w odwrotnym kierunku. Wtedy żadnemu z nas – a uczestniczyłem w tych „spacerach” od 1962 roku – to nie przeszkadzało, choć wyobrażam sobie jaka by była dzisiejsza reakcja obecnych gwiazd futbolu..

1955r. Mecz piłki siatkowej kobiet na boisku przy szybie „Sutoris”
Ale to utrudnienie dotyczyło wówczas tylko piłkarzy, bo siatkarki i siatkarze oraz piłkarze ręczni, będący w owych czasach w strukturach Zrzeszenia Sportowego „Start – Sokół” mogli grać i trenować na boiskach, które zostały wybudowane zaraz za szybem kopalni. W miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się sklep spożywczy było boisko do piłki siatkowej, tam gdzie restauracja-kawiarnia „Jubilatka”, boisko do piłki ręcznej. Granie zwłaszcza na tym obiekcie, znajdującym się w bezpośrednim sąsiedztwie nie przykrytego jeszcze potoku Babica, a odgrodzonego tylko drewnianym płotem, było dodatkową „atrakcją” – piłka dość często lądowała w potoku. W okresie zimowym na tym boisku funkcjonowało również ogólnodostępne lodowisko. Ze względu na to, iż Zarząd Klubu był zobowiązany pozyskiwać dodatkowe pieniądze na statutową działalność, obiekty sportowe, te przy kopalni, jak i boisko przy Parkowej (piłka ręczna 11-osobowa) były odpłatnie udostępniane innym organizacjom sportowym i szkolnym.
Ps. Dzisiejszy, wspomnieniowy artykuł jest wstępem do kolejnego odcinka z cyklu „BKS – ONI tworzyli historię Klubu…” A o kim i o czym – już wkrótce… (jzawada)
