BKS – ONI tworzyli historię Klubu – cz.3

Wspomnienia o ludziach, którzy tworzyli historię Bocheńskiego Klubu Sportowego, w dużej części oparte są na dokumentach będących w posiadaniu Ich Rodzin, a także na ustnych przekazach b. zawodników i działaczy, związanych z Klubem w  różnych  okresach czasu. Są to również wspomnienia osobiste. Dotyczą mojej działalności i uczestnictwa w wydarzeniach rozgrywających się Klubie na przestrzeni ponad pięćdziesięciu lat – w latach 1962 – 2014. Jako czynnego zawodnika do roku 1982, później działacza oraz sympatyka, wspierającego macierzysty Klub. (jz) 

Historia rodu Regułów – założycieli Bocheńskiego Klubu Sportowego…

Bochnianin Henryk Reguła (stoi w środku, w garniturze, z wąsami),  ojciec sześciu synów, był tym, który postanowił wychowywać swoje dzieci w duchu sportowej rywalizacji. Do wspólnego uprawiania piłki nożnej, dyscypliny sportowej nie wymagającej (w tamtym czasie) większego wkładu finansowego i kosztownych obiektów, dołączyli bracia Zychowie, Palczewski, Stasiak, Gadowski, … i tak to się zaczęło!

Sportowe tradycje w Rodzinie Pana Henryka przez całe następne lata podtrzymywali Jego potomkowie. Jednego z Jego synów, Pana Emila Regułę, czołowego niegdyś piłkarza naszego Klubu, miałem możliwość i zaszczyt poznać, gdy byłem jeszcze młodym zawodnikiem BKS-u.

Lata czterdzieste ub. wieku… Na zdjęciu, p. Emil Reguła w drużynie oldbojów BKS-u (w dolnej części, między dwoma bramkarzami)

Czołowego niegdyś piłkarza, wówczas już działacza, członka Zarządu Klubu zapamiętałem jako człowieka bez reszty oddanego Klubowi. Otaczającego wprost ojcowską troską piłkarską młodzież bocheńskiego Klubu. Surowego, a jednocześnie wyrozumiałego i sprawiedliwego. Budzącego najwyższy szacunek, na który w pełni zasługiwał.

Jego dwóch, niestety nieżyjących już synów, Włodzimierz (1941 – 2006) i Ryszard (1946 – 1992), było podstawowymi zawodnikami pierwszego zespołu piłkarzy BKS-u. Charakteryzowali się wysokimi umiejętnościami piłkarskimi, wrodzoną szybkością i niesamowitą walecznością na boisku. W drużynie, z racji posiadanych predyspozycji, zaczynali grę jako napastnicy.

W późniejszym okresie starszy z braci, Włodzimierz (na zdjęciu pierwszy z prawej) grał na pozycji środkowego obrońcy. Był moim boiskowym – choć nie tylko – mentorem i wychowawcą. Pod jego okiem szkoliłem się i poznawałem tajniki „dorosłej” piłki.

 Przed pochodem I-majowym (1969r.) od lewej: Jerzy Nosek, Józef Zawada,Antoni Buczkiewicz, Henryk Rzepecki, Włodzimierz Władyga, Zbigniew Florek, Włodzimierz Reguła, Jan Aksamit, poniżej Władysław Dygutowicz, Maciej Pacuła

Po zakończeniu przygody z wyczynowym uprawianiem piłki nożnej p.Włodzimierz zasilił szeregi sędziów piłkarskich. Jako główny arbiter prowadził mecze w III (dzisiejszej II-giej) lidze piłkarskiej, będąc równocześnie sędzią-asystentem I-ligowym (dzisiejsza Ekstraklasa).

Trener Ryszard Reguła (pierwszy z prawej) z drużyną BKS-u na turnieju piłkarskim w Delitsch (d. NRD) w 1974 roku.

Jego młodszy brat, Ryszard, dość szybko zrezygnował z czynnego kopania piłki. Po skończeniu studiów na krakowskiej AWF poświęcił się pracy trenerskiej. Pierwsze szkoleniowe doświadczenia zdobywał u boku Władysława Stiasnego,  wybitnego trenera piłkarskiej młodzieży w Krakowie, szkoleniowca, który w 1961 roku, prowadząc reprezentację naszego kraju, zdobył drugie miejsce na Mistrzostwach Europy Juniorów. Ryszard Reguła prowadził z trenerem Stiasnym zajęcia m.in. na letnich obozach kadry juniorów województwa krakowskiego w Kętach, na które powoływani byli również najbardziej utalentowani, młodzi piłkarze naszego Klubu. Po powrocie do Bochni podjął pracę nauczyciela WF w Technikum Drogowym, a także został trenerem BKS-u (1973r.) W swojej pracy wykorzystywał nowatorskie sposoby szkolenia zawodników, wypracowane z trenerem Stiasnym.   (jzawada)

Ten wpis został opublikowany w kategorii BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to BKS – ONI tworzyli historię Klubu – cz.3

  1. A.Klecki's awatar A.Klecki pisze:

    Chwała Ci chwała

    Polubienie

Dodaj komentarz