BKS – ocalić od zapomnienia – cz. VI

Siatkówka żeńska.

Siatkówka w Bochni zawsze cieszyła się dużą popularnością. Ta żeńska zdecydowanie też. Kojarzona jest ona w szczególności z pracą  dwóch trenerów – Józefa Lysego i Jacka Tyrki. Obaj panowie, pedagodzy z wykształcenia, byli również w przeszłości czołowymi zawodnikami bocheńskiego Klubu. Swoje bogate doświadczenia i umiejętności siatkarskie przekazywali –  w bardzo zaangażowanej formie –  swoim podopiecznym, osiągając wiele sukcesów w rozgrywkach młodzieżowych i seniorskich.

Dzięki pozyskanym fotografiom od pp. Tomasza Lysego, Janusza Kurkiewicza oraz p. Gosi Sokołowskiej, udało się trochę bardziej przybliżyć historię tej b.popularnej kiedyś dyscypliny sportowej w naszym mieście. Duża część zdjęć nie posiada opisów i dat, więc proszę o pomoc w ich rozszyfrowaniu.

IS_skanuj0025Początek lat 60-tych, pierwsza od lewej małżonka p. Józefa Lysego, potem p. Mroczek, NN,NN,NN, p.Anna Kurkiewicz, p. Jonak (po mężu),

IS_skanuj0001

Lata pięćdziesiąte… Mecze piłki siatkowej rozgrywano na boisku przy szybie „Sutoris”, tam gdzie dzisiaj stoi restauracja „Jubilatka”

IS_IS_J.Lysy z prawej

Wtedy grało się jeszcze na”świeżym powietrzu” – tzw. korty koło stadionu piłkarskiego…

IS_siatka

Koniec lat 60-tych … następne pokolenie siatkarek, oparte na uczennicach Liceum Pedagogicznego w Bochni – niestety, tylko jedno zdjęcie, na dodatek „po cywilnemu”…

IS_skanuj0029

Od drugiej połowy lat siedemdziesiątych do połowy lat osiemdziesiątych kolejna „zmiana warty” bocheńskich siatkarek…

W tej części wspomnień skupię się na działalności sekcji prowadzonej przez  trenera Jacka Tyrkę w latach 1974 – 1986 i materiałach przez Niego udostępnionych. Prowadził on zajęcia w trzech grupach wiekowych – młodziczek (grupy naborowe liczyły ponad 40 osób!) oraz juniorek i seniorek.
        

powyżej –  pierwszy sportowy obóz letni w Żegocinie…

Obóz letni w Polanicy Zdroju – zdjęcia z wycieczki po Kotlinie Kłodzkiej...

Do bardziej znaczących sukcesów należy zaliczyć dwukrotne zdobycie mistrzostwa woj. tarnowskiego przez młodziczki. Z juniorkami ta sztuka udała się trenerowi tylko raz – w 1981 roku, zaś w półfinałach mistrzostw Polski juniorek w tym samym roku w Bielsku Białej, bocheńskie siatkarki były o krok od awansu do finałów MP, zajmując miejsce tuż za podium.

Zespół seniorek w całości oparty był na zawodniczkach z bocheńskich szkół, wychowanek trenujących w Klubie od IV klasy szkoły podstawowej, aż do klas maturalnych. Dziewczęta prezentowały całkiem niezły poziom sportowy, awansując w 1981 roku z „okręgówki” do III ligi. W sezonie 1985/86, wygrywając pod rząd ostatnie trzynaście spotkań (m.in. z „Muszynianką”), były b.blisko awansu do II ligi kobiet. Zajęły wtedy III miejsce – awansowały dwa pierwsze zespoły.od lewej: Małgorzata Sokołowska, Elżbieta Kudła, Bogumiła Kokoszka, Renata Smęda, Katarzyna Świątek, Katarzyna Kulik.

Pod koniec 1986 roku drużynę siatkarek przejął trener Andrzej Zawada i prowadził do roku 1989, zaś przez kolejne dwa lata grającym trenerem została Renata Smęda. W roku 1991 sekcja uległa likwidacji – powód jak zwykle ten sam – kompletny brak zainteresowania władz miasta w utrzymywaniu czegoś, co się nazywa bocheński sport…   (jzawada)

Galeria

Ponawiam prośbę do tych osób, które dysponują jakimiś zdjęciami związanymi z bocheńskim sportem z dawnych lat, o podzielenie się nimi z sympatykami sportu w naszym mieście – żyjcie sto lat, ale nie zabierajcie tego do grobu  🙂      (jzawada)

Ten wpis został opublikowany w kategorii BKS Oldboys. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz