
Zła passa zespołu bocheńskich oldbojów w Orlikowej Lidze Oldbojów „LEOPAK” trwa… Po niedawnej porażce na własnym terenie z zespołem „Gdovii” Gdów, kolejne trzy punkty straciliśmy w Dobczycach z drużyną „Stranieri Oldboys”. Sam mecz miał dwa różne oblicza. Zaczęliśmy spotkanie w całkiem niezłym stylu, stwarzając sobie wiele sytuacji do zdobycia bramek, kończąc jednak składne akcje niecelnymi lub wybronionymi przez bramkarza gospodarzy strzałami. Potem wystarczyło przypadkowe kopnięcie w stronę naszej bramki, by po rykoszecie przeciwnicy objęli prowadzenie 1: 0. Gospodarze poszli „za ciosem” strzelając drugą, a po kilku minutach następną bramkę. I zamiast co najmniej dwubramkowego naszego prowadzenia, to przeciwnicy, po kilkunastu minutach gry, wygrywali 3:0!!! Nadzieję na „lepsze czasy” dla naszej drużyny dał Daniel Goryczko, strzelając bramkę po kapitalnej solowej akcji – niestety, przeciwnik odpowiedział prawie natychmiast. Później obydwa zespoły zdobyły po jeszcze jednej bramce i pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 5:2 dla „stranierich”.
W przerwie meczu w naszej szatni trwała ożywiona, męska „dyskusja” i w drugiej połowie spotkania zobaczyliśmy na boisku taki zespół, jaki chcielibyśmy zawsze oglądać. Zaczęliśmy powoli, ale systematycznie odrabiać straty. Przy olbrzymim zaangażowaniu i konsekwentnej grze całego zespołu zdobyliśmy zdecydowaną przewagę w spotkaniu, strzelając kolejne bramki. Niestety, jedna z nich była samobójcza i to, w ogólnym rozrachunku, dało zwycięstwo drużynie z Dobczyc, bo mimo wielu dogodnych sytuacji (słupek, kilkukrotne wybicie piłki z linii bramkowej przez przeciwnika) zwyczajnie zabrakło czasu do osiągnięcia korzystnego wyniku i całe spotkanie zakończyło się naszą przegraną 6:7.
W tym spotkaniu nasz zespół wystąpił bez kilku podstawowych zawodników, a Michał Dziuba dołączył do drużyny dopiero przy stanie 0:3. Specjalne wyróżnienie należy się zdobywcy trzech bramek Danielowi Goryczce, a także Marcinowi Imiołkowi i Tadkowi Niziołowi.
BKS Stalprodukt Oldboys: Jan Panna, Jarosław Strach, Tadeusz Nizioł, Michał Dziuba, Roman Dziedzic, Jerzy Noskowiak (1), Wiesław Matusik (1), Daniel Goryczko (3), Marcin Imołek (1), Piotr Mikulski
