Kolejny, trzeci już mecz w Orlikowej Lidze Oldbojów „Leopak” za nami. Bocheńscy zawodnicy rozegrali go z zespołem „Dinozaury” Lisia Góra. Po dwóch „falstartach”, przed tym spotkaniem w naszym zespole dało się odczuć pełną mobilizację. W Mikluszowicach zjawiło się więcej zawodników (16!), niż można wystawić w meczu (15). Pośrednio było to przyczyną dobrowolnej i solidarnej 😉 rezygnacji z gry w tym spotkaniu dwóch, „stosunkowo młodych” 🙂 (łącznie 126 lat!) zawodników bocheńskiego zespołu…
Początek meczu do złudzenia przypominał nasze poprzednie spotkania – atakowaliśmy i zdobywając przewagę stwarzaliśmy wiele doskonałych sytuacji bramkowych – niestety, bramki zespołu z Lisiej Góry strzegł fachowiec wysokiej klasy! Były golkiper tarnowskiej „Unii”, Piotrek Szara, udanie interweniował w wielu, zdawałoby się, beznadziejnych sytuacjach. Przez długi czas zachowywał czyste konto, w dodatku jego koledzy, po szybkich kontrach zdobyli dwie bramki… i zrobiło się nieciekawie! Na całe – dla nas – szczęście, po blisko półgodzinie gry, kontaktowy gol Sławka Maślańca rozwiązał przysłowiowy worek z bramkami i na przerwę schodziliśmy z wynikiem 4:2 dla naszej drużyny. Druga połowa spotkania to już zdecydowana dominacja naszego zespołu – zdobyliśmy siedem bramek, tracąc tylko dwie, co dało wygraną 11:4 naszej drużynie w całym meczu.
Wczorajszy pojedynek stał na b. solidnym sportowym poziomie i w atmosferze wzajemnego poszanowania zawodników obydwu drużyn. Cały nasz zespół należy pochwalić za mądrą i konsekwentną grę, zwłaszcza w trudnych momentach meczu. Następne spotkanie ligowe rozegramy 05.05. na wyjeździe z zespołem „Gdovia” Gdów. Początek meczu godz. 19.00. (jzawada)
BKS Stalprodukt Oldboys: Jan Panna, Michał Dziuba, Jerzy Noskowiak, Łukasz Grabarz, Jarosław Strach, Tadeusz Nizioł, Sławomir Maślaniec, Wiesław Matusik, Marcin Imiołek, Daniel Goryczko, Piotr Mikulski, Piotr Turkiewicz, Mirosław Wilk, Mirosław Bienias
