II edycja Leopak-Ligi za nami…

wp_20161116_19_37_37_pro

Rozegraniem zaległego meczu z drużyną „Wieczor-Team” w Dąbrowie Tarnowskiej zakończyliśmy tegoroczne zmagania w Orlikowej Lidze Oldbojów. Przebieg spotkania był adekwatny do tego, co zespół bocheńskich oldbojów prezentował w całej rundzie rozgrywek, czyli z formą raz było lepiej, raz gorzej. Dotychczasowe mecze z drużyną zwycięzcy poprzedniej edycji rozgrywek były wyrównane i niezwykle zacięte, aż do ostatniej minuty spotkania. Tym razem, mocno zdekompletowanemu bocheńskiemu zespołowi (nieobecni: Bienias, Małecki, Krokosz, Nizioł, Grabarz) w drugiej połowie , a zwłaszcza w ostatnich piętnastu minutach spotkania, zdecydowanie zabrakło sił i konsekwencji w grze.  Chęć szybkiego odrobienia pierwszej w tym meczu, dwubramkowej przewagi mądrze i nadzwyczaj skutecznie (czytaj Paweł Piotrowicz) grających gospodarzy, została natychmiast ukarana i z dwóch, po szybkich kontrach zrobiło się cztery, a potem sześć bramek straty.wp_20161116_20_00_28_pro wp_20161116_19_42_08_pro

Podsumowując, zwycięstwo gospodarzy zasłużone, w dużej mierze dzięki wysokim umiejętnościom wzmiankowanego już Pawła Piotrowicza i bramkarza Łukasza Dunajki, którzy stanowią co najmniej 50% wartości tego zespołu. Zaś o jednym zawodniku nie napiszę nic… i to już, samo w sobie, świadczy o znaczącej poprawie wizerunkowej tej sympatycznej, w gruncie rzeczy, ekipy 🙂 . Naszemu zespołowi należą się słowa uznania za podjęcie walki i ambitną postawę, zwłaszcza w pierwszej połowie meczu.

„Wieczor-Team”   –  „BKS Oldboys”   13:7  (do przerwy 3:4)

BKS Stalprodukt Oldboys: Jan Panna, Jerzy Noskowiak, Michał Dziuba, Jarosław Strach, Sławomir Maślaniec, Marcin Imiołek, Daniel Goryczko, Wiesław Matusik, Piotr Mikulski

Ostatecznie, w całych rozgrywkach zajęliśmy „medalową”, trzecią pozycję, co było dla nas planem minimum. Przed ostatnim spotkaniem mieliśmy szansę (w przypadku zwycięstwa) odrobić jednopunktową stratę do wicelidera rozgrywek, jednak tę lepszą pozycję na „pudle” straciliśmy już dużo wcześniej, gubiąc punkty z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. Dobrze to świadczy o rosnącym poziomie rozgrywek Leopak-Ligi i ambitnie grających, mimo często skromniejszych zasobów kadrowych, pozostałych uczestnikach tej naszej zabawy z piłką. Dlatego też wszystkim uczestnikom orlikowych rozgrywek życzę wielu wygranych meczów i dużej przyjemności z uprawiania ulubionej dyscypliny sportu. Specjalne życzenia dla mającej problemy kadrowe, sympatycznej drużyny „Oldboje 35+” z Radłowa, by pokonała trudności i dalej uczestniczyła w naszych rozgrywkach.   (jzawada)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz