Na kolejnych kartach z historii Bocheńskiego Klubu Sportowego, w moim blogu będą pojawiały się wspomnienia o ludziach sportu – zawodnikach, trenerach, działaczach, którzy tę historię tworzyli…
Dzisiaj, kiedy zaczynam ten cykl, jest szczególna data… Cztery lata temu, piętnastego sierpnia 2016 roku, po długiej walce z nieuleczalną chorobą odszedł na zawsze Antoni „Tosiu” Noszkowski. Prawdziwa ikona bocheńskiego sportu.
Urodzony w podbocheńskich Książnicach. Z naszym miastem związał się na dobre wybierając w 1965 roku naukę w tutejszym Liceum Ogólnokształcącym. Później studia na krakowskiej Akademii Ekonomicznej i powrót do Bochni, gdzie w 1970 roku podjął pracę w nowo powstałym Zakładzie Przetwórstwa Hutniczego. Po przekształceniu Zakładu w spółkę akcyjną, w 1992 roku został Głównym Księgowym, a później Dyrektorem Finansowym w STALPRODUKT S.A. w Bochni i członkiem Zarządu. Współautor potęgi tej firmy.
W życiu prywatnym, bez reszty oddany swojej sportowej pasji, jaką była piłka nożna. W młodości, pierwsze piłkarskie sukcesy odnosił z drużyną LZS „Targowianka”,

1967r – drużyna seniorów LZS „Targowianka” Pierwszy z lewej 19-letni kapitan zespołu Antoni Noszkowski

1972r – w górnym rzędzie, trzeci od lewej Antoni Noszkowski…

1972r. – Mecz Pucharu Polski (Podokręg Bochnia) na bocheńskim stadionie. Drugi z prawej stoi Antoni Noszkowski, obok (trzeci) jego brat Jan Noszkowski.

Jako kapitan zespołu „Hutnik” Bochnia z pucharem za awans do IV ligi…

1976r. Zimowy obóz piłkarski BKS-u w Kosarzyskach…
Potem związał się z drużynami z Bochni, najpierw z przyzakładowym „Hutnikiem”, później z Bocheńskim Klubem Sportowym. Temu ostatniemu, przez ponad trzydzieści pięć lat, oddawał serce i wielkie umiejętności – jako zawodnik, potem trener i wreszcie ofiarny działacz i sponsor. Cichy, skromny, ogromnie pracowity. Opiekun i wychowawca kilku pokoleń młodych, bocheńskich piłkarzy, z którymi odnosił znaczące sukcesy – z trampkarzami awansował do szczebla centralnego Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży, z dwoma rocznikami juniorów starszych zdobył awans do ligi międzywojewódzkiej. Inicjator wielu sportowych, piłkarskich projektów, takich jak organizacja i uczestnictwo w międzynarodowych turniejach, zarówno bocheńskiej młodzieży, jak i oldbojów. Z reprezentacją piłkarską „Stalproduktu” dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski Hutników. Z jego inicjatywy powstała bocheńska Liga Halowa Futsalu, Orlikowa Liga Oldbojów, a także odbyło się wiele meczów i turniejów charytatywnych. W latach 1997 – 2015 organizował stojący na wysokim, piłkarskim poziomie międzynarodowy, halowy Turniej o Puchar Zarządu Stalprodukt S.A.
Za swoje przywiązanie, zasługi i osiągnięcia w działalności na rzecz bocheńskiego sportu nadano Mu tytuł Honorowego Prezesa Bocheńskiego Klubu Sportowego.
Niezawodny, szczery Przyjaciel i niezwykle uczynny Człowiek, w swoim życiu kierujący się zawsze dobrem innych. Nigdy nie skarżył się, ani nie użalał na postępowanie niektórych ludzi niesprawiedliwie oceniających jego klubową działalność, choć z pewnością bardzo to przeżywał. Nie chcę przypominać krzywd, których doznał od ludzi małych, choć „urzędowo ważnych” – On sam, z nieukrywaną goryczą, odebrał to jako „zapłatę” za lata służby na rzecz bocheńskiej, sportowej społeczności. Mimo postępującej choroby i znacznego osłabienia organizmu nie tracił kontaktu ze sportem, starał się bywać na meczach ukochanej drużyny BKS-u, przychodził także oglądać spotkania oldbojów, swoich dawnych kolegów z boiska. (JZ)

„Można odejść na zawsze, by stale być blisko…” (ks. Jan Twardowski)
Galeria zdjęć…






















