Uroczysta Gala z okazji zakończenia pierwszej edycji Orlikowej Ligi Oldbojów pod patronatem firmy LEOPAK odbyła się w sali GOK w Wietrzychowicach. Spotkali się tutaj zawodnicy z wszystkich drużyn biorących udział w tych rozgrywkach, a także zaproszeni Goście, reprezentujący władze samorządowe Tarnowa, Dąbrowy Tarnowskiej, Bochni i Wietrzychowic, ze Starostą Tarnowskim, p. Romanem Łucarzem na czele, oraz przedstawiciele firm, sponsorów Ligi.
Okolicznościowe przemówienia przeplatane były artystycznymi popisami szkolnego zespołu cheerleaders „VOLTAGE” z Bobrownik Wielkich, medalistek Mistrzostw Europy Cheerleaders w Manchesterze (UK) w ubiegłym roku.
Prowadzący Galę, pomysłodawca i organizator Ligi, p. Jacek Stokłosa przedstawił krótkie podsumowanie rozgrywek przy pomocy ciekawych, multimedialnych statystyk, obrazujących m.in. liczbę zawodników, ich sumaryczny wiek, ilość rozegranych spotkań, strzelonych bramek itp. Później nastąpiło ogłoszenie wyników specjalnych wyróżnień, a także podano skład „Drużyny Gwiazd”, czyli siódemkę najlepszych zawodników rozgrywek, wybraną głosami kierowników wszystkich zespołów.
Wśród wyróżnionych znalazł się również kapitan naszego zespołu, Michał Dziuba – serdeczne gratulacje! Prócz Michała, do tej siódemki zostali wybrani: Piotr Szara (Dinozaury LG), Paweł Bajorek (Juniorzy LG), Grzegorz Jasiak (Dinozaury LG), Paweł Piotrowicz (Wieczor-Team), Grzegorz Lada (Young Boys), Robert Tomala (Juniorzy LG)
Królem Strzelców rozgrywek został Paweł Piotrowicz („Wieczor-Team”), zaś kolejne wyróżnienie „dotknęło” osobiście mnie – zostałem niespodziewanie 🙂 ogłoszony Najstarszym Zawodnikiem Ligi… Widzę w tym jakąś dziejową niesprawiedliwość – od wielu już lat kopię piłkę w tym samym towarzystwie moich szanownych Kolegów, razem biegamy po boiskach… a starzeję się tylko JA 😉 !!! Niemniej serdeczne Bóg zapłać 😉 Panie Wójcie Gminy Wierzchosławice, za dyplom i okazały puchar…
Autor zdjęcia p. Grzegorz Golec (RDN Małopolska)
Następnie wręczono dyplomy i puchary wszystkim drużynom, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które załapały się na „pudło” – dla nich bowiem zagrały fanfary i wystrzeliły w górę złote confetti…

Nasz zespół zajął piąte miejsce w lidze, przystępując do rywalizacji dopiero od drugiej połowy rozgrywek…
A potem… było bardzo sympatycznie i wesoło … choć z czystej przekory, nie odmówię sobie komentarza do dwóch sytuacji. Posłużę się tutaj anegdotycznym przykładem pewnej drużyny ze słowackiego Popradu. Z drużyną tą wielokrotnie spotykaliśmy się przez całe lata na różnych turniejach oldbojów na Słowacji. Drużyna owa, zresztą b. dobra piłkarsko, miała specyficzne podejście nie tylko do rozgrywania spotkań – podczas, gdy wszystkie pozostałe zespoły „integrowały” 😉 się, czasami do późnych godzin nocnych (przed turniejem), oni przyjeżdżali godzinę przed rozpoczęciem, z nikim się nie witali, wygrywali często wszystkie mecze, potem, zakończenia turniejów oblewali tylko w swoim towarzystwie i nie żegnając się z nikim wracali do Popradu… W piątek, w sali GOK-u była drużyna, do złudzenia przypominająca tamtą… 🙂 . I druga sytuacja w tymże GOK-u – ogłaszana jest Drużyna Gwiazd, kolejno, po dyplomy, podchodzą wybrani do jej składu zawodnicy. Wszyscy podają sobie rękę, gratulując wyboru. Tylko jeden z nominowanych nie podaje ręki nikomu… Zgadnijcie, proszę, z którego jest on zespołu? No, ale cóż – „miszczowie” tak mają 🙂 … (jzawada)
Galerię zdjęć można również oglądać https://www.facebook.com/Leopak-Oldboys-Liga-1577090535870133/
