Odchodzą najwierniejsi…

Siłą rzeczy, co jakiś czas czas mój blog zamienia się w kronikę żałobną. Przedstawiając fakty i wydarzenia z historii Bocheńskiego Klubu Sportowego, staram się nie pominąć we wspomnieniach nie tylko zawodników i działaczy związanych z naszym Klubem, których już nigdy nie zobaczymy przy Parkowej, ale również wiernych kibiców, bez których trudno sobie wyobrazić sens istnienia jakiejkolwiek działalności sportowej…

Najwierniejsi kibice...

Najstarsi, najwierniejsi… (śp. Pan Ryszard wsparty na lasce)

W tym tygodniu, w ub. poniedziałek odszedł na zawsze jeden z najwierniejszych kibiców piłkarskich, 87-letni śp. Pan Ryszard Czamara, bez mała rówieśnik bocheńskiego Klubu. Trudno będzie przyzwyczaić się do Jego nieobecności na piłkarskich meczach w Bochni, ale jeszcze bardziej będzie Go brakować na zawodach wyjazdowych, na których bywał regularnie w gronie nieodłącznych Kolegów-równolatków. Spotykając się z Nim, zawsze, ze wzruszeniem słuchałem jego opowieści o bocheńskich wydarzeniach sportowych z lat okupacji i wczesnych lat pięćdziesiątych ub. wieku. Uczestniczyli w nich wraz z moim, nieżyjącym już od ponad dwudziestu lat, śp. Tatą, z którym Pan Ryszard przez wiele lat pracował w tym samym zakładzie.

Tą drogą składam serdeczne wyrazy współczucia Jego Najbliższym. Spoczywaj w pokoju Panie Ryszardzie…     (jzawada)

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, BKS, BKS Bochnia, BKS Oldboys, Piłka nożna, Piłka nożna Bochnia, Sport. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz