Wczorajszy, przełożony mecz Orlikowej Ligi Oldbojów z drużyną „Wieczor Team” z Dąbrowy Tarnowskiej miał dwa oblicza – jedno, czysto piłkarskie, pokazujące wysokie umiejętności techniczno-taktyczne zawodników obydwu zespołów, zaciętość i wolę walki, oraz to drugie, o którym już nigdy więcej nie chciałbym pisać – zachowanie w trakcie, jak i po meczu, większości zawodników gości.
Dość długo chodzę już po tym „łez padole” 🙂 , kilkadziesiąt lat uczestniczę w różnego rodzaju ligach i imprezach piłkarskich, ale z czymś takim spotkałem się pierwszy raz w życiu. Już gdzieś po pięciu minutach w miarę spokojnej gry, nasi przeciwnicy ujawnili zasób słów, którymi dysponują, zasób dość mizerny :), ale wyryczany wystarczająco głośno, by słyszano go nie tylko w miejscowości w której gościnnie występowaliśmy (Mikluszowice), ale i w paru okolicznych wioskach!. Podstawowe słowa wykrzykiwane w niezbyt 🙂 przyjaznej intonacji w naszą stronę i sędziów prowadzących zawody to: k..wa, ch.j, p…dolę, i parę innych równie pieszczotliwych… Ten żenujący spektakl trwał również po meczu, inwektywami poczęstowano mnie w szatni gości, gdy wszedłem tam, by (jest to zwyczajowa forma) podziękować im za przybycie!
I to wszystko odbywało się na sportowym obiekcie, w trakcie rozgrywek, które my, jak i większość zespołów traktujemy jako rekreacyjną rozrywkę, wręcz zabawę z piłką w tle. Na dodatek,co najbardziej boli, w obecności oglądających mecz sporej grupy dzieciaków! Niestety, ze sportem, a w szczególności z rekreacją nie ma to nic wspólnego, a sama piłka jest prawie niewidocznym tłem. Bramkowy wynik spotkania (7:7) zszedł na bardzo, bardzo daleki plan… (jzawada)
Ps. Byliśmy wcześniej ostrzegani przed meczem o przewidywanym scenariuszu spotkania, ale efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Po spotkaniu rozważaliśmy wspólnie z kolegami wycofanie się z tych rozgrywek, lecz po rozmowach z obecnym na meczu organizatorem Ligi Oldbojów, Panem Jackiem Stokłosą doszliśmy do wniosku, że dajemy sobie jeszcze trochę czasu na podjęcie ostatecznych decyzji. Równocześnie dziękuję wszystkim naszym zawodnikom za sportową postawę i nie branie udziału w prowokacji.
