
Na początku lat dziewięćdziesiątych ub. wieku, z inicjatywy mieszkającej we Francji p. Danuty Żabczyńskiej (nb. siostry znanych piłkarzy ręcznych BKS-u, Marka i Stanisława), bocheńska drużyna piłkarskich trampkarzy otrzymała zaproszenie do udziału w tradycyjnym, międzynarodowym Wielkanocnym Turnieju Piłkarskim „EUROPOUSSE” w Saint-Cyr nad Loarą. W tych zawodach, rozgrywanych na wzór piłkarskich mistrzostw świata, zawsze startowały 32 zespoły z wielu europejskich krajów (m.in. z Anglii, Niemiec, Belgii, Holandii, Rumunii, Francji, Polski, Słowacji).

Ponieważ w tamtym okresie Bocheński Klub Sportowy po transformacyjnych zawirowaniach był w stanie prowadzić tylko jedną piłkarską drużynę seniorów, nasze miasto było we Francji reprezentowane przez zespół trampkarzy „przygarniętych” z BKS-u przez MDK Bochnia. Całością organizacyjno – szkoleniową, związaną z wyjazdami na te turnieje zajmował się p. Wiesław Biernat, nauczyciel, działacz, sędzia piłkarski i szkoleniowiec w jednej osobie. To dzięki jego pracy i olbrzymiemu zaangażowaniu nawiązano i utrzymano sportowe kontakty we Francji, ale i wcześniej, na Słowacji.

Bocheńskie zespoły gościły w Saint-Cyr w latach 1993-96 z wielkim sportowym powodzeniem, zajmując kolejno piąte, trzecie i drugie miejsce w turniejach, przegrywając finał z gospodarzami zawodów dopiero po rzutach karnych.

W wyjazdach tych uczestniczyły nie tylko zespoły sportowe, nie zapominano również o sferze kulturalnej – w Saint-Cyr gościły m.in. kapela ludowa „Bochnianie” pod dyrekcją p. Józefa Różyńskiego oraz Szkoła Tańca Towarzyskiego p. Jana Czechowskiego. Ich występy cieszyły się b. dużym zainteresowaniem.
W związku z tym, że po latach trudno jest dopasować zdjęcia do poszczególnych turniejów, w opisach będę bazował na informacjach uzyskanych od właścicieli tych zbiorów tj. pp. Wiesława Biernata i Zdzisława Goryczki, którym tą drogą chciałbym serdecznie podziękować za pomoc. J.Zawada. (JZ)
Galeria zdjęć
- Młodzież z opiekunami
- Nagrody rozdawał „prawdziwy” clown…
- Z kolegami z Niemodlina…
- Pożegnanie…
- Z lewej małżeństwo goszczące p. Wiesława…
- Pani Danuta i „Bochnianie” w cywilu- z lewej Jerzy Górnisiewicz, z prawej Józef Różyński
- Humory dopisywały wszystkim – od prawej Mateusz Kukla, obok „Krecik”
- „Stary” zawsze się bał o Michała 🙂
- Pani Danuta z mężem Marcelem (z prawej – między p.Wiesławem i p. Józefem Krakowskim)
- Jan Czechowski (z brodą)… i Leszkiem Kamionką 🙂
- Druga polska drużyna z Niemodlina – w brązowej kurtce burmistrz tego miasta o nazwisku … Kazimierz Górski!
- Od prawej: Z. Goryczko, R.Kukla, M. Żabczyński, A. Noszkowski
- Zajęcia „taktyczne” na stole bilardowym…
- No…trochę „tego” było 🙂
- Michał cały czas pilnowany… 🙂
- Szczepan znalazł mniejszego od siebie 🙂
- „Puchar jest nasz… mój?” 🙂
- Z pucharem…
- Sesja zdjęciowa do L’Equipe 🙂





















