III liga wystartuje w kwietniu…

Zima nas polubiła i ani myśli odchodzić…

                          Inauguracja rundy wiosennej odwołana

 Komunikat Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej :

data: 2013-03-13

„Wydział Gier ŚZPN w Kielcach informuje, że w związku ze złym stanem boisk piłkarskich klubów uczestniczących w rozgrywkach III ligi, IV ligi i Klasy Okręgowej seniorów postanowiono  przełożyć mecze zaplanowane na 16 i 17 marca 2013 roku ( sobota i niedziela) na dzień 3 kwietnia 2013 roku (środa) godzina 16.45 Powyższa decyzja został podjęta po konsultacji z klubami uczestniczącymi w w/w rozgrywkach oraz niekorzystnymi prognozami pogody na najbliższe dni.”
Dla drużyny i nowego trenera może to i dobrze – jest jeszcze trochę czasu na „doładowanie akumulatorów”. Kibice również nie powinni narzekać, wszak mają jeszcze trzy tygodnie luzu, a przypuszczalnie już od 3-go kwietnia, podwyższona adrenalina i ciągły stres będzie im towarzyszyć aż do zakończenia rozgrywek :).
Również nas, oldbojów, przedłużająca się zima nie rozpieszcza – dłużej trenując na twardych, halowych parkietach, w przyspieszonym tempie wykańczamy niektóre, i tak już mocno zużyte, i niestety niewymienne części naszych organizmów. Ale nie poddajemy się, choć czekają nas również pewne zmiany – zmniejszono nam czas zajęć na „sztucznym” na NPDL – będziemy trenować w piątki w godz. 18.15 – 19.30. Należy więc przychodzić wystarczająco wcześnie, by gierkę rozpoczynać punktualnie.
Nie dane również oldbojom, dostąpić zaszczytu trenowania na miejskich obiektach, będących obecnie pod zarządem MOSiR-u. Nie prosimy się o żadne ulgi, ale „numer” z przymuszaniem do płacenia „dobrowolnych” składek może ujść (choć nie powinien!) pani dyrektor z dziećmi w MOSiR-ze, a już wzywanie w tej sprawie przedstawicieli oldbojów BKS-u na”dywanik” do dyrektorki, świadczy o tym, że komuś się tam od nadmiaru władzy w głowie po…, znaczy poplątało. Jak to robią inni? Jako ciekawostkę podam przykład decyzji rady miejskiej w Dębicy – otóż uchwalono tam, że z miejskich obiektów klubu „Wisłoka” Dębica byli zawodnicy mogą korzystać dożywotnio i oczywiście bezpłatnie!!!  Jak to robią u nas? W naszym pięknym grajdołku, impotentom sportowym z rady miasta „udało” się bezpodstawnymi zarzutami zniechęcić do pracy na rzecz Klubu oddanych działaczy, a byłych (m.in. Stalprodukt S.A.!) i pozostałych ewentualnych, prywatnych sponsorów, tym samym skutecznie odstraszyć od jakiegokolwiek finansowania bocheńskiego sportu. Ale cóż – co kraj, to obyczaj…
Ps. Pozdrowienia dla wiernych czytelników z Parkowej…
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz