Miniony weekend w bocheńskiej piłce nożnej można uznać za nadzwyczaj udany. Wszystkie zespoły zanotowały zwycięstwa – seniorzy wygrali bodaj najważniejsze spotkanie, bo z kontrkandydatem do III-ligowego awansu, zaś juniorzy młodsi i starsi, zwyciężając, umocnili swoje lokaty w tabeli.
Ale mnie osobiście najbardziej cieszą zwycięstwa najmłodszych adeptów bocheńskiego futbolu :

Trampkarze starsi pokonali swoich rówieśników z Trzebini…
Trampkarze młodsi , po ciężkim boju zwyciężyli zespół „Sandecji” N.Sącz.
Serce rośnie, gdy obserwuje się umiejętności i zaangażowanie w grze trampkarzy, którzy, choć noszą nazwę MOSiR Bochnia, to po wygranych zawodach zawsze skandują : „Tak się bawi, tak się bawi B-K-S !!!” . Nie pozostawia to żadnych wątpliwości, z czym się identyfikują i w jakim klubie chcą grać ci młodzi chłopcy. Stąd mój gorący apel do obecnego Zarządu BKS – panowie, zróbcie wszystko, by te dzieciaki wróciły tam, gdzie jest ich naturalne miejsce – do Bocheńskiego Klubu Sportowego, gdzie nie będzie się ich stresować wyrzuceniem z klubu za niezapłacone przez rodziców składki, wymuszane nie wiadomo na jakiej podstawie przez MOSiR.

