Świąteczna wycieczka w okolice Limanowej, połączona z wypadem na mecz naszego BKS-u w Tymbarku, zapowiadała atrakcyjne spędzenie wolnego czasu. Doskonała pogoda, rześkie, górskie powietrze, świetnie przygotowana płyta boiska – wprost wymarzone warunki do grania.
KS Tymbark – BKS Bochnia 0:0
I na tym właściwie można by zakończyć relację z meczu, który by się chciało jak najszybciej zapomnieć. Ale i takie mecze się zdarzają – po serii łatwych, wysokich zwycięstw przychodzi ten nieunikniony, słabszy występ. Miejmy nadzieję, że chłopcy mają go już za sobą, a kolejne mecze pokażą, że liderowanie w czwartoligowych rozgrywkach to nie przypadek. Niezbyt fortunnie ułożony terminarz rozgrywek (cztery spotkania w osiem dni) to dla amatorskich zespołów potężne obciążenie, więc ważne jest umiejętne dysponowanie składem osobowym drużyny.
