Zanim sypnie śniegiem…

Ostro trenujemy, bo aura tej jesieni nadzwyczaj łaskawa –  być może uda się nam jeszcze rozegrać spotkania rewanżowe z oldbojami „Wisłoki” i „Hutnika”.                  Trwa „dogrywanie” terminów i jeśli tylko pogoda dopisze, to w przyszły piątek jedziemy do Krakowa na rewanż z „Hutnikiem”. O szczegółach porozmawiamy na treningu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz