Na piątkowej gierce odwiedził nas dawny kolega z drużyny (BKS i Hutnik), od wielu lat mieszkający w Niemczech, Władek Dygutowicz (w środku). Odżyły wspomnienia… Przy okazji wspomógł przygotowującą się do grania ekipę napojami orzeźwiającymi rodem z Finlandii.

Zdjęcie z obozu kondycyjnego w Piwnicznej (1977) (jzawada)
