Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę – robi się niezła telenowela… Otóż, tym razem z bardziej wiarygodnych źródeł płynie kolejna informacja, niestety potwierdzająca nieugięte stanowisko szefa Stalproduktu.
Osądźcie sami, czy mogła mieć na tę decyzję wpływ wypowiedź pewnej osoby (funkcja -wiceburmistrz) (nb. odpowiedzialnej m.in. za sport!), skierowana do prezesa Janeczka: …”pieniądze, wydawane na seniorską piłkę ręczną i nożną, ja bym przeznaczyła na coś innego, lepiej promującego miasto, mam lepsze pomysły”… !!! Dosłownie, piersi opadają… Wypowiedź godna dyplomaty najwyższych lotów, więc prezesa musiało zatkać z wrażenia! Ciekawe, czy czasem nie pomyślał sobie : -” cholera, daję konkretną kasę, na konkretny cel, który na dodatek ma w nazwie słowo „Stalprodukt”, a wy to olewacie??? No to pies was drapał…” Ale pan prezes Janeczek jest bardzo kulturalnym facetem, więc zapewne powiedział coś w rodzaju: … „no cóż, trudno, nie chcecie, to łaski bez…”
Do siedemnastej zostało cztery godziny… (jzawada)
